Pracodawcy rzadziej oferują pracownikom 50+ udział w szkoleniach, wychodząc z błędnego założenia, że inwestycja w ich rozwój się nie zwróci. Bywają niesprawiedliwie i stereotypowo postrzegani jako mniej innowacyjni, gorzej radzący sobie z technologią lub trudniejsi w zarządzaniu. Podczas rekrutacji pracodawcy często preferują młodszych, mniej doświadczonych (i tańszych) kandydatów, niesłusznie kojarząc osoby starsze z mniejszą elastycznością.
Wiele ofert pracy, mimo zakazu dyskryminacji, sugeruje poszukiwanie młodych zespołów, co zniechęca osoby 50+ do aplikowania. Przy takim nastawieniu pracodawców trudno udowodnić, że nie jest się mniej innowacyjnym, trudniejszym w zarządzaniu czy gorzej radzącym sobie z nowoczesną technologią. Wszystkie te okoliczności sprawiają, że okres pozostawania na bezrobociu znacznie się w tej grupie wiekowej wydłuża. Rząd postanowił nieco zmienić tę sytuację.
Wyższy zasiłek od czerwca – dwa warunki do spełnienia
Nowe przepisy od czerwca przewidują wyższy zasiłek dla bezrobotnych, wydłużony okres wypłaty świadczenia oraz dopłaty dla firm zatrudniających starszych pracowników.
Osoby, które mają minimum 20 lat stażu pracy i ukończyły 50 lat otrzymają wyższy zasiłek dla bezrobotnych. Przez pierwsze trzy miesiące pobierania świadczenia będzie to 2140,68 zł brutto miesięcznie. Po upływie tego okresu świadczenie spadnie do 1681,06 zł brutto miesięcznie. Najwyższa kwota będzie więc obowiązywać wyłącznie przez pierwsze 90 dni pobierania świadczenia.
Prawo do wyższego zasiłku będzie przysługiwać osobom zarejestrowanym jako bezrobotne, które w ciągu ostatnich 18 miesięcy przepracowały minimum 365 dni i miały odprowadzane składki na Fundusz Pracy.
Zysk dla pracodawców z zatrudnienia pracownika 50+
Warto przypomnieć, że zasiłek dla bezrobotnych nie przysługuje automatycznie każdej osobie po zwolnieniu z pracy. Problemy mogą mieć między innymi osoby zwolnione dyscyplinarnie albo takie, które same wypowiedziały umowę o pracę krótko przed rejestracją.
Urząd może odmówić wypłaty świadczenia także wtedy, gdy bezrobotny odrzuca propozycje pracy, szkoleń lub staży, albo nie stawia się na obowiązkowe wizyty w urzędzie.
Pracodawcy, którzy zatrudnią osobę po 50. roku życia, mogą otrzymywać przez 12 miesięcy dopłatę z Urzędu Pracy wynoszącą połowę minimalnego wynagrodzenia. Oznacza to wsparcie na poziomie 2403 zł miesięcznie na jednego pracownika. Dłuższy okres dofinansowania przewidziano jedynie dla pracodawców zatrudniających emerytów.
Czytaj też:
Bo przepadnie! Do kiedy można wykorzystać zaległy urlop?Czytaj też:
Emerytura zbliżona wysokością do pensji – kto ma za to zapłacić?
