Smartfony przy intensywnym użytkowaniu (gry, filmy, dane mobilne), mimo wszystko powinny działać około 12-15 godzin, jednak przy bardzo intensywnej pracy wydajność baterii może spaść nawet o 10 proc. w ciągu godziny.
Bateria to nie perpetum mobile, więc z czasem ogniwa litowo-jonowe stracą swoją pierwotną pojemność (mniej więcej po około dwóch latach), ale zanim do tego dojdzie warto sprawdzić kilka powszechnych powodów, które odpowiadają za taki stan. Najczęstsze przyczyny to wysoka jasność ekranu, słaby zasięg, lokalizacja GPS oraz aplikacje działające w tle.
Wymuszona jasność ekranu zmniejsza sprawność baterii
Ekran jest największym pożeraczem energii, a jasny ekran pobiera więcej energii, ponieważ wymaga wygenerowania większej ilości światła przez matrycę. W ekranach LCD, aby ekran był jaśniejszy, panel musi uruchomić mocniejsze podświetlenie, co zużywa więcej prądu.
W nowocześniejszych ekranach OLED każdy piksel świeci samodzielnie. Większa jasność wymaga, aby każdy piksel emitował więcej światła, a białe lub jasne tła zmuszają do pracy niemal wszystkie piksele jednocześnie. Wysoka jasność sprawia, że telefon się nagrzewa, co nie tylko zużywa energię, ale może również obniżać sprawność baterii.
Używanie trybu ciemnego (Dark Mode), zwłaszcza jeśli telefon jest wyposażony w ekran OLED/AMOLED, wyłącza czarne piksele. Dlatego warto włączyć w telefonie automatyczną jasność ekranu, aby telefon dopasowywał oświetlenie do otoczenia.
Odludzie i grube ściany sprzyjają rozładowywaniu baterii
Słaby zasięg telefonu również ma wpływ na żywotność baterii, ponieważ urządzenie zmuszone jest do intensywniejszej pracy, aby utrzymać połączenie z siecią. Gdy sygnał jest słaby, modem i wzmacniacz sygnału działają na najwyższych obrotach, zużywając znacznie więcej prądu. Urządzenie nieustannie przeszukuje otoczenie w poszukiwaniu lepszego sygnału – przełącza się między nadajnikami.
Łatwo można poznać taki stan rzecz, ponieważ intensywna praca podzespołów telefonu generuje ciepło, co jest fizycznym efektem zwiększonego poboru energii. W miejscu o słabym zasięgu (np. piwnica, odludzie, góry, budynek o grubych ścianach), warto po prostu włączyć w telefonie tryb samolotowy lub skorzystać z Wi-Fi Calling, jeśli jest dostępne.
Działające w tle aplikacje wykańczają baterie
Wiele aplikacji śledzi położenie telefonu w czasie rzeczywistym, co jest jednym z najbardziej energochłonnych procesów. Media społecznościowe, lokalizacja GPS, Bluetooth czy prognoza pogody działają, nawet gdy nie korzystamy z telefonu, i aktualizują się stale pobierając dane, a wraz z nimi energię. Choć funkcja ta jest wygodna, może znacząco zmniejszać poziom baterii.
Aby ograniczyć niepotrzebne zużycie energii, warto wyłączyć automatyczne odświeżanie dla aplikacji, których nie używamy często i świadomie zarządzać uprawnieniami, czyli włączyć funkcję oszczędzania baterii.
Czytaj też:
Akcja odkupowania starych telefonów. Działających i niedziałającychCzytaj też:
Uwaga seniorzy! ZUS nie wysyła SMS-ów z prośbą o wpłatę pieniędzy!
