W Polsce zakazu dorabiania do emerytury z ZUS nie ma. Uważać muszą jednak tylko ci, którzy skorzystali z preferencyjnych warunków i przeszli na tzw. wcześniejszą emeryturę. Mowa o osobach korzystających z tzw. pomostówek czy nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych.
Po osiągnieciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) można dorabiać do woli. Co więcej, emeryci mogą zarobić aż 115 528 zł rocznie bez płacenia podatku dochodowego. Jak to możliwe?
Praca zamiast emerytury popłaca
Przejście na emeryturę nie jest w Polsce obowiązkiem, a tylko prawem. Państwo chce nagrodzić osoby, które mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, decydują się nie pobierać świadczenia z ZUS i nadal pracować. W zamian przychody z pracy na etacie, na umowie zlecenie czy z działalności gospodarczej, są zwolnione z podatku dochodowego.
W 2026 roku limit tego zwolnienia wynosi 85 528 zł rocznie, ale seniorzy korzystający z tej ulgi (PIT 0), mają także prawo do standardowej kwoty wolnej od podatku, która wciąż wynosi 30 tys. zł. Oznacza to, że bez wysiłku mogą zarobić aż 115 528 zł rocznie bez zapłacenia ani grosza podatku PIT.
Zawieszenie emerytury daje dodatkowe przywileje
Trzeba jednak pamiętać, żeby nie wpaść w zastawioną na seniorów pułapkę. Jeśli emeryt pobierze choćby jedną emeryturę w roku, traci prawo do ulgi PIT 0, czyli podatkowych przywilejów za te miesiące, w którym świadczenie z ZUS otrzymał. Aby uniknąć kłopotów, seniorzy często decydują się na tzw. „zawieszenie emerytury” – formalnie ją mają, ale fizycznie jej nie pobierają – by móc zarabiać na czysto bez płacenia podatku.
Z pracą na emeryturze wiąże się jeszcze jeden przywilej. Ponieważ decydując się na dalszą aktywność zawodową opłaca się nadal składki ZUS (emerytalną, rentową) oraz składkę zdrowotną (9 proc.), emerytura de facto będzie jeszcze wyższa, bo kapitał w ZUS przez cały czas pracy będzie rósł.
Czytaj też:
Czy odprawa emerytalna jest zwolniona z podatku? To zależyCzytaj też:
Co seniorzy mogą odpisać od podatku za 2025 rok? Sporo!
