Ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że nowa wersja projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy została ustalona z Komisją Europejską i spełnia wymogi KPO. Projektem zajmie się teraz Stały Komitet Rady Ministrów.
Premier Donald Tusk wstrzymał prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) na początku 2026 roku, uznając proponowane zwiększenie uprawnień inspektorów za zbyt daleko idące i destrukcyjne dla firm. Główną przyczyną była krytyka automatycznego przekształcania umów cywilnoprawnych w etaty decyzją administracyjną inspektorów, bez wyroku sądu.
Pracownicy zyskają ochronę na reformie PIP
Polska ma czas na wdrożenie unijnej dyrektywy tylko do 30 czerwca 2026 roku. Nadanie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) uprawnień do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy.
„Pracownicy zyskają ochronę, a pracodawcy bezpieczeństwo prawne przed niezasadnymi decyzjami urzędnika. Pieniądze z KPO zostaną zainwestowane. Wyraziste centrowe rozwiązanie” – napisała w środę w serwisie X minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Przekształcanie umów w etaty zostaje
Po kolejnych poprawkach w projekcie nie ma już rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji inspektora, jak zakładała pierwsza propozycja. Doprecyzowano także proces odwoławczy od decyzji inspektora – będzie mogło być kierowane do okręgowego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana.
PIP nadal ma kompetencje do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Według propozycji okręgowy inspektor pracy w razie stwierdzenia nieprawidłowości będzie miał możliwość wyboru środka reakcji: od wydania polecenia poprzez wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy lub skierowanie powództwa do sądu.
Po decyzji inspektora strony, pracodawca i pracownik, będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeżeli taka czynność zostanie dokonana i uzyska aprobatę inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych. Ocena negatywna będzie podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego, albo wydania decyzji ustalającej istnienie stosunku pracy, albo wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.
Czytaj też:
Grupowe zwolnienia. Pracę znowu straci w Polsce tysiące osób
