Wyjazd na Wielkanoc. Ile w końcu zapłacimy za paliwo?

Wyjazd na Wielkanoc. Ile w końcu zapłacimy za paliwo?

Dodano: 
Stacja paliw
Stacja paliw Źródło: Jowita Flankowska
Rząd zaproponował, a Sejm, Senat i prezydent zgodzili się na obniżkę podatku VAT dla paliw. To oznacza, że wyjazd do rodziny na Wielkanoc nie uderzy po kieszeni tak mocno, jak się wydawało.

Rząd zaproponował Polakom pakiet pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który zakłada m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla).

Dodatkowo wprowadzona zostanie maksymalna cena detaliczna paliw, obowiązująca przez trzy miesiące – do 30 czerwca, co ma obniżyć ceny na stacjach o około 1,20 zł/l. Cena maksymalna będzie ustalana codziennie przez ministra energii na podstawie średnich cen hurtowych pięciu największych podmiotów, powiększonych o marżę i VAT.

Wprowadzenie tej ceny nastąpi dzień po jej ogłoszeniu, a w przypadku ogłoszeń przed weekendem obowiązywać będzie do następnego dnia roboczego. Każdy, kto złamie ustalenia cenowe, może liczyć się z maksymalną karą nawet do 1 mln zł.

Po ile paliwa przed Wielkanocą?

Ustawa wprowadza mechanizm wyliczania limitów cenowych. Zgodnie z propozycją, maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Eksperci e-petrol.pl przewidują, że wyraźnie niższe ceny na stacjach pojawią się już w przyszłym tygodniu, czyli tuż przed Wielkanocą.

Za litr benzyny Pb98 ceny zapłacimy prawdopodobnie od 6,59 do 6,79 zł za litr, a najpopularniejsze paliwo dla aut osobowych – E10 (Pb95) może kosztować od 5,99 do 6,19 zł/l. Olej napędowy prawdopodobnie będzie sprzedawany w cenach od 7,39 do 7,60 zł/l. – Natomiast cena autogazu lokowałaby się najczęściej w granicach od 3,73 do 3,86 zł/l – wyliczają analitycy.

Ceny paliw zależne od przebiegu wojny na Bliskim Wschodzie

Z kolei ekonomiści Santander Bank Polska zwracają uwagę, że ostateczny poziom cen paliw nadal będzie zależał od sytuacji geopolitycznej i cen ropy na świecie.

„Obniżenie cen o 1,20 zł sprowadzi cenę benzyny w okolice 6 zł, nieznacznie powyżej lutowych poziomów (ok. 5,70), a cenę ON do około 7,50, w tym przypadku nadal powyżej 6 zł obserwowanych miesiąc wcześniej. Propozycje nie dotyczą gazu LPG, którego ceny wzrosły na stacjach o ok. 40 proc”. – podali analitycy w komentarzu.

Czytaj też:
Zmiany w rejestracji aut. Czego się spodziewać?
Czytaj też:
Ile wydamy na Wielkanoc? Taką sumę przeznaczą Polacy na święta