Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK sprawdziła jakość oleju napędowego, benzyny 95 i gazu LPG. Okazało się, że są w Polsce miejsca, gdzie dostarczone na stacje paliwo nie spełnia wymogów norm jakościowych, co może wpływać na eksploatację aut.
Badania obejmowały próbki z blisko 1,2 tys. miejsc tankowania w całej Polsce pobranych między 13 stycznia a 30 września ubiegłego roku. Uchybienia wykryto w próbkach pobranych z 12 różnych stacji w całej Polsce, ale najwięcej negatywnych wyników odnotowano na terenie Mazowsza.
Kontrola benzyny 95 i oleju napędowego – jakość do poprawki
Pobrane próbki trafiają do akredytowanych laboratoriów, gdzie analizowane są pod kątem kluczowych parametrów, takich jak temperatura zapłonu, zawartość siarki czy stabilność oksydacyjna paliwa. Jakość oleju napędowego wyraźnie odstawała od norm w ośmiu lokalizacjach w różnych regionach kraju:
- Lubuskie: stacja „Trytoma" w Zielonej Górze – obniżona temperatura zapłonu, choć kolejne badania już tego nie potwierdziły.
- Małopolskie: punkt „Circle K" w Gorlicach – zwiększona zawartość zanieczyszczeń, ale wynik późniejszej kontroli był negatywny).
- Mazowieckie: cztery lokalizacje, m.in. „Tank-Gaz" (Zatory), „TANK-OL" (Siedlce), „Gopal" (Korczew) oraz „AUTO-GAZ" (Borkowo), z różnymi uchybieniami takimi jak stabilność oksydacyjna czy podwyższona zawartość siarki w próbkach.
- Warmińsko-Mazurskie: stacja „Malinowscy/Langowska" w Świątkach – zaniżona temperatura zapłonu.
- Zachodniopomorskie: „Nobilitat" w Kołobrzegu – dwukrotne stwierdzone obniżenie temperatury zapłonu.
Nieprawidłowości dotyczące benzyny 95 stwierdzono w trzech punktach:
- Kujawsko-Pomorskie: stacja „KOM-ROL" w Kobylinkach ze zbyt wysokim parametrem prężności par.
- Mazowieckie: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Radomiu – benzyna o niezgodnej prężności par.
- Warmińsko-Mazurskie: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie – benzyna 95 o niezgodnej prężności par.
Gaz LPG wątpliwej jakości w jednym miejscu
Kontrola jakości gazu LPG wykryła nieprawidłowości w jednym miejscu. Chodzi o punkt „AGRO-MASZ" w Brzeźniku (woj. dolnośląskie), gdzie badana próbka nie spełniała wymogów dotyczących m.in. zapachu.
Inspekcje na zlecenie UOKiK obejmują zarówno stacje wybrane do sprawdzenia losowo, jak i te wytypowane na podstawie sygnałów o możliwych nieprawidłowościach, np. skarg kierowców, informacji od Policji lub wcześniejszych analiz. Właściciele stacji, w których wykryto paliwo niezgodne z obowiązującymi wymaganiami, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi i administracyjnymi. Zgodnie z przepisami ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, UOKiK może nałożyć karę pieniężną sięgającą nawet 1 mln zł oraz skierować sprawę do sądu, który może ukarać karą więzienia nawet do 5 lat.
Czytaj też:
Ogrzewanie gazem jednak zdrożeje? Już czai się opłata specjalna
