Polisy OC nikomu nie trzeba reklamować. Warto ją mieć, ponieważ pokrywa koszty szkód wyrządzonych innym kierowcom lub pieszym w wyniku kolizji lub wypadku. Chroni sprawcę przed finansowymi skutkami zdarzeń na drodze, gwarantując poszkodowanemu rekompensatę z polisy sprawcy.
Wiek kierowcy to kluczowy czynnik wpływający na cenę polisy. Najkorzystniejsze stawki otrzymali 60-latkowie — średnio 579 zł. To prawie pięć razy mniej niż płacą najmłodsi za kierownicą. Stan cywilny też ma w takiej sytuacji znaczenie: osoby w związku małżeńskim płacą 27,8 proc. mniej!
Najmłodsi kierowcy płacą najwyższe składki OC
Polscy kierowcy zapłacili w 2025 roku więcej za obowiązkowe ubezpieczenie OC. Średnia składka wzrosła o 4,5 proc. i wyniosła 679 zł — wynika z raportu Rankomat.pl. Najwięcej za ubezpieczenie zapłacili mieszkańcy Pomorza — średnio 778 zł. Najniższe stawki odnotowano w województwie podkarpackim — 569 zł. Różnica sięga prawie 37 proc.
18-latkowie musieli przygotować aż 2 688 zł za OC – to ponad 250 zł więcej niż rok wcześniej. – To największy roczny wzrost spośród wszystkich grup kierowców – tłumaczyła Aleksandra Wilczyńska z Rankomat.pl.
Kara za brak ciągłości OC jest dotkliwa
Za brak OC Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nałożyć kary. W jakiej wysokości 2026 roku? Od 1 stycznia 2026 roku kara za brak OC jest uzależniona od długości przerwy w historii ubezpieczenia, od rodzaju pojazdu oraz płacy minimalnej. W przypadku samochodów osobowych wynosi ona:
- do 3 dni – 1 920 zł (20 proc. pełnej kary),
- od 4 do 14 dni – 4 810 zł (50 proc. pełnej kary),
- powyżej 14 dni – 9 610 zł (100 proc. pełnej kary).
Kary za brak ciągłości OC rosną, ponieważ ich maksymalna wysokość zależy od płacy minimalnej, która w 2026 została podniesiona do 4 806 zł.
Warta podpowiada, że ubezpieczenie OC samochodu może się przedłużyć automatycznie, jeśli auto było ubezpieczone na rok, składka opłacona w całości, umowa nie została wypowiedziana, a auto w kolejnym roku ma tego samego właściciela.
Czytaj też:
Na te dwa pytania policjanta nie odpowiadaj – sąd zamiast mandatu
