Grupa rolników, która musi przygotować się na większe wpłaty do KRUS od kwietnia to rolnicy prowadzący działalność w tzw. działach specjalnych produkcji rolnej oraz domownicy i pomocnicy. Sposób wyliczania ich składki opiera się na wskaźnikach bezpośrednio powiązanych z kondycją całej polskiej gospodarki.
Podstawą do ustalenia nowych stawek ubezpieczeniowych są dane statystyczne publikowane przez Główny Urząd Statystyczny.
Ilu rolników zapłaci w 2026 roku większe składki?
Czym zajmują się rolnicy zaliczani do działów specjalnych? Uprawami w szklarniach i ogrzewanych tunelach foliowych (powyżej 25 m2), uprawą grzybów i grzybni, uprawą roślin „in vitro”, fermową hodowlą i chowem drobiu rzeźnego oraz nieśnego, wylęgarnią drobiu, hodowlą i chowem zwierząt futerkowych oraz laboratoryjnych, hodowlą dżdżownic, entomofagów, jedwabników, prowadzeniem pasiek i hodowlą innych zwierząt poza gospodarstwem rolnym.
Na podstawie danych KRUS z lat 2020–2022, liczba ubezpieczonych rolników prowadzących samodzielne działy specjalnej produkcji rolnej wynosiła niespełna 3 tysiące osób.
Duża zmiana w wysokości składki do KRUS
Zgodnie z ogłoszonymi wyliczeniami, miesięczna składka zdrowotna w KRUS dla domowników oraz pomocników rolnika wyniesie od kwietnia 277 zł. To wzrost o około 20 zł miesięcznie w porównaniu z poprzednim rokiem i jest duża zmiana.
Nowa stawka stanowi 9 proc. podstawy wymiaru, która została ustalona na poziomie 33,4 proc. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Zgodnie z opublikowanymi przez GUS informacjami, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w czwartym kwartale 2025 roku wyniosło 9228,64 zł – i to właśnie ta kwota posłużyła do wyliczeń.
Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego poinformowała, że dla większości rolników – szczególnie tych posiadających gospodarstwa do 6 ha przeliczeniowych – zasady pozostają bez zmian, a składka zdrowotna nadal pokrywana jest z budżetu państwa.
Czytaj też:
Myślał, że może brać ile chce. Zapłacił fortunę za wodę ze studni
