Przywileje emerytalne. Lepsza sytuacja artystów zawodowych

Przywileje emerytalne. Lepsza sytuacja artystów zawodowych

Dodano: 
Złotówki
Złotówki Źródło: Unsplash / Jakub Żerdzicki
Głodowe emerytury znanych artystów to nie przypadek, tylko efekt splotu kilku okoliczności. Rząd chce pomóc tej grupie zawodowej przez specjalny dodatek do emerytury.

Marek Piekarczyk, wieloletni wokalista zespołu TSA i trener w programie telewizyjnym „The Voice of Poland” przyznał, że otrzymuje z ZUS zaledwie 8,83 zł miesięcznie świadczenia emerytalnego. Emerytura piosenkarza Andrzeja Rosiewicza to około 590 zł. Aktorka i piosenkarka Katarzyna Skrzynecka spodziewa się emerytury w wysokości około 44 zł miesięcznie. Emerytura piosenkarki Maryli Rodowicz to zaledwie ok. 2 tys. zł.

Artyści często przez całe życie pracują na umowach o dzieło, które w przeciwieństwie do umów zleceń do dziś nie są oskładkowane, lub prowadzili działalność gospodarczą, w ramach której płacili najniższe możliwe składki nie myśląc o konsekwencjach takiej decyzji, czyli groszowych emeryturach.

60 tys. osób skorzysta na dopłatach do artystów

W kwietniu 2026 roku rząd ma przyjąć projekt ustawy o dopłatach do składek emerytalnych dla osób wykonujących zawody artystyczne. W projekcie określono dokładnie, kto jest artystą i na jaką maksymalnie dopłatę z budżetu państwa będzie mógł liczyć.

Z informacji przedstawionych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynika, że środowisko artystyczne w Polsce liczy około 60 tys. osób wykonujących swoją profesję zawodowo. Około 2/3 z nich osiąga przychody poniżej średniej krajowej (poniżej 9 tys. zł brutto), a trzech na dziesięciu – niższe od minimalnego wynagrodzenia (4806 zł brutto).

Resort kultury stoi na stanowisku, że projekt ustawy to „pierwsza w historii realna propozycja systemowego uregulowania sytuacji artystów”. W opinii ministerstwa, specyfika pracy artystów oraz niestabilne i nieregularne dochody pozbawiają ich możliwości regularnego płacenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego artystów, ma polegać na dopłatach do składek dla artystów o najniższych dochodach. Takie dopłaty miałyby sięgać poziomu składek wynikających z minimalnego wynagrodzenia za pracę, w sytuacji kiedy osiągane dochody nie pozwalałyby artyście na samodzielne ich opłacenie. Dopłaty finansowane byłyby bezpośrednio z budżetu państwa i przekazywane bezpośrednio do ZUS. Przede wszystkim jednak, nie będą się wliczać do dochodu i nie będą opodatkowane.

Kim jest zawodowy artysta?

Projekt ministerstwa zakłada też wprowadzenie statusu artysty zawodowego. Ma on przysługiwać osobom wykonującym działalność artystyczną w sposób profesjonalny i stały, z udokumentowanym dorobkiem oraz osiągającym dochody z działalności artystycznej. Sam status ma mieć charakter czasowy – będzie przyznawany na trzy lata, z możliwością przedłużenia do pięciu lat po co najmniej dziewięciu latach ciągłej aktywności artystycznej. Na wniosek artysty, status ten będzie można zawiesić na okres od 1 do 36 miesięcy.

Dopłaty będą przyznawane na 12 miesięcy. Artyście, którego dochody w trzech ostatnich latach nie przekroczą 125 proc. dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia, przysługiwać będzie możliwość ponownego złożenia wniosku.

Czytaj też:
Przeliczone emerytury. 133,1 tysięcy osób dostało podwyżkę!
Czytaj też:
Groszowe emerytury do likwidacji? Prezes ZUS zabrał głos