Polskie paszporty są odrzucane na lotniskach w Wielkiej Brytanii. W czym rzecz?

Polskie paszporty są odrzucane na lotniskach w Wielkiej Brytanii. W czym rzecz?

Dodano: 
Polski paszport
Polski paszport Źródło: Jowita Flankowska
Zamiast szybkiego przejścia przez automatyczną bramkę osoby z polskim paszportem są kierowane do trwającej dłużej odprawy. Oficjalny głos w tej sprawie zabrały już dwa ministerstwa.

W Polsce niemal każdy zna kogoś, kto przeniósł się za pracą do Wielkiej Brytanii. W szczytowym momencie (2017 rok) było to ponad milion osób. Najnowsze szacunki z lat 2023-2025 roku – w zależności od metody – wskazują, że jest to około 700-900 tysięcy osób.

Nic dziwnego, że ruch lotniczy między Polską a Wielką Brytanią jest duży, a kłopot z paszportem nie dotyczy pojedynczych osób, tylko ma charakter masowy.

Posiadacze nowych paszportów mają kłopot na lotniskach

Kiedy posiadacze polskich paszportów wydanych w 2025 roku próbują przejść przez e-gate’y, a system nie rozpoznaje dokumentu, obsługa kieruje ich do tradycyjnej odprawy. Co istotne w tej sprawie, starsze paszporty działają bez zarzutu. Problem dotyczy więc nowych dokumentów. Sprawą zajęło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) we współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA).

„Stosownie do aktualnej wiedzy MSZ i MSWiA, który jest organem nadzorującym problematykę paszportową, m.in. na podstawie podjętych ekspertyz empirycznych, brak jest podstaw do twierdzenia, iż problem leży po stronie polskiej” – przekazał mediom Radomir Wojciechowski, kierownik Referatu ds. Paszportowych MSWiA.

E-bramki na brytyjskich lotniskach będą jeszcze sprawiać kłopot

Podróżni podejrzewają wadę chipów lub po prostu błędy popełnione podczas drukowania dokumentów, ale w ocenie resortów kłopot leży po stronie infrastruktury brytyjskiej, a konkretnie niewystarczająco zaktualizowanych certyfikatów w e-bramkach, które służą do odczytu elektronicznej warstwy dokumentu.

E-gate’y odmawiają przejścia także z powodu uszkodzonego paszportu, zarysowanego chipu, nieprawidłowego przyłożenia dokumentu czy błędnej identyfikacji twarzy, na przykład z powodu założonej czapki.

Warto także pamiętać o zmienionych zasadach podróży do Wielkiej Brytanii. Od 1 stycznia 2026 roku obywatele UE – także ci, posiadający status osoby osiedlonej – muszą korzystać wyłącznie z paszportów spełniających standardy ICAO oraz uzyskać elektroniczną autoryzację podróży ETA – koszt to 16 funtów.

Czytaj też:
Nie odbieraj! Nieznane numery z prefiksami +44, +31, +34 to pewne kłopoty

Opracowała:
Źródło: londynek.net, gov.pl