Zasypało. Zima najwyraźniej nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w Polsce, choć od ponad 20 lat ta pora roku nie była komunikacyjnie dokuczliwa. Polacy nie utykali w zaspach, tramwaje i autobusy trzymały się rozkładu. Ale na przełomie 2025 i 2026 roku temperatury znacznie się obniżyły i popadał śnieg, który od razu nie stopniał. Wiele osób zaczęło mieć problem z dojazdem do pracy na czas.
A prawo pracy nie jest w tej materii dla pracownika łaskawe. Niestety, punktualność nie jest dobrą wolą pracownika, lecz jednym z jego podstawowych obowiązków.
Kłopoty komunikacyjne a Kodeks pracy
Kodeks pracy nie przewiduje automatycznego usprawiedliwienia pracownika ze spóźnienia wywołanego warunkami atmosferycznymi. Zgodnie z art. 100 § 2 pkt 1 Kodeksu pracy pracownik ma obowiązek stawić się i przestrzegać ustalonego czasu pracy.
Trzeba się liczyć z tym, że brak obecności i brak kontaktu skończy się nieusprawiedliwioną nieobecnością, nawet gdy drogi były chwilowo nieprzejezdne. W takiej sytuacji najważniejsza jest reakcja pracownika: telefon, wiadomość lub mail z informacją o problemie są lepiej przez pracodawców widziane niż tłumaczenia po fakcie.
Praca przede wszystkim – kary dla pracowników z powodu spóźnienia
Jeśli z powodu pogody pracownik nie dociera do pracy na czas albo pojawia się z dużym opóźnieniem, pracodawca ma sporą swobodę działania. Może uznać nieobecność za usprawiedliwioną, ale bez prawa do zapłaty, co wynika to z art. 80 Kodeksu pracy, który wskazuje, że płaca przysługuje za pracę wykonaną.
Najczęściej stosowanym środkiem są kary porządkowe. Pracodawca może sięgnąć po upomnienie lub naganę, jeśli spóźnienia zaczynają się powtarzać albo wpływają na organizację pracy. Takie kary trafiają również do akt osobowych.
Rozwiązaniem może być w takim dniu praca zdalna, jeśli jej charakter obowiązków na to pozwala, urlop wypoczynkowy albo odpracowanie godzin w innym terminie. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy pracownik był gotowy do pracy, ale to pracodawca wstrzymał jej wykonywanie, np. z powodu zamknięcia zakładu. W takim przypadku zachowuje on prawo do wypłaty.
Notoryczna niepunktualność może stanowić podstawę do wypowiedzenia umowy.
Czytaj też:
Uwaga – praca! SOK da niezłą pensję, liczne dodatki i przywilejeCzytaj też:
Rzucić wszystko i znaleźć pracę w Bieszczadach? Jak najbardziej
