Seniorzy, którzy weszli do systemu emerytalnego z pełnym stażem pracy (20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn), oraz w odpowiednim wieku (60 lat dla kobiet o 65 lat dla mężczyzn) mogą dorabiać do świadczenia z ZUS ile chcą. Na limity muszą uważać osoby, które zdecydowały się skorzystać z wcześniejszej emerytury.
Od 1 czerwca 2026 roku limity zmienią się i będą wyższe niż w poprzednim kwartale. Różnica jest znaczna, bo miesięcznie będzie można dorobić o ponad 250 zł więcej. Dla osób, które nie chcą śledzić tych zmian, ZUS stworzy i udostępni nowy rodzaj kalkulatora.
Limity dorabiania od czerwca do końca sierpnia 2026
Comiesięczne świadczenie z ZUS ulega zmniejszeniu w razie osiągania przychodu brutto w kwocie przekraczającej 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy. Za ogłaszanie konkretnych kwot odpowiada Główny Urząd Statystyczny. Jeżeli przychód brutto jest wyższy niż 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz renty rodzinnej ulega zawieszeniu i na konto seniora nie wpływa z ZUS ani złotówka.
Przeciętne wynagrodzenie w pierwszym kwartale 2026 r. wyniosło 9562,88 zł – nieco ponad 365 zł więcej niż w poprzednim kwartale (9197,79 zł). W związku z tym w czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku znacznie wzrosną limity dla dorabiających emerytów i rencistów.
Od 1 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku kwota odpowiadająca 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 6694,10 zł (w marcu, kwietniu i maju 2026 roku było to 6438,50 zł).
130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia to przez najbliższe trzy miesiące 12 431,80 zł (w marcu, kwietniu i maju 2026 roku było to 11 957,20 zł). Przychody powyżej tej kwoty będą oznaczać zawieszenie emerytury lub renty.
Nowy kalkulator z ZUS zastąpi skomplikowane obliczenia przychodów
Rząd szykuje zmiany w tej uciążliwej dla wszystkich stron procedurze. Teraz raz w roku osoby na wcześniejszych emeryturach i rentach muszą informować o osiągniętych przychodach, a ZUS je weryfikuje i oblicza limity. Po zmianie prawa progi będą ustalane z wyprzedzeniem na cały rok i ogłaszane przez ZUS na podstawie prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. ZUS sam także będzie weryfikować dochody – osoby dorabiające już nie będą musiały przynosić dokumentów.
Ubezpieczyciel stworzy także kalkulator, który pozwoli sprawdzić ile można dorobić bez ryzyka utraty świadczenia. "Rozwiązanie to przyczyni się również do ograniczenia ryzyka pobierania nienależnych świadczeń, umożliwiając odpowiednio wczesne poinformowanie organu rentowego o wysokości uzyskiwanego przychodu. W efekcie mechanizm ten w większości przypadków pozwoli uniknąć powstawania nadpłat oraz konieczności zwrotu nienależnie pobranych świadczeń" – uzasadniają autorzy pomysłu.
Czytaj też:
Kłopot ZUS z wypłatą emerytur. Obowiązuje zasada 12 dniCzytaj też:
Karta Seniora krok po kroku. Setki zniżek w zasięgu ręki
