W PRL-u był na każdym stole. Dziś mało kto pamięta, że to balsam dla jelit

W PRL-u był na każdym stole. Dziś mało kto pamięta, że to balsam dla jelit

Dodano: 
Kisiel z owocami – zdjęcie ilustracyjne
Kisiel z owocami – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Yohira Hortensia
Zapomniany smak z czasów PRL znów pojawia się na stołach. może być lekkim i wartościowym dodatkiem do codziennego odżywiania.

Będąc dzieciakiem PRL-u, wychowałam się na kisielu. Był z owocami, czasem do picia, obowiązkowo pojawiał się na koloniach i obozach letnich. Gościł też niemal w każdym polskim domu, bo był prosty, tani i można go było przygotować z kilku podstawowych składników.

Potem przegrał z kolorowymi deserami i sklepowymi przekąskami. Na szczęście coraz częściej wraca do łask. Okazuje się, że ten smak dzieciństwa może być czymś więcej niż tylko sentymentalnym wspomnieniem – wspiera jelita i dobrze wpisuje się w zdrowe odżywianie.

Działa jak delikatna osłona dla jelit

Sekret kisielu tkwi przede wszystkim w skrobi ziemniaczanej. To właśnie ona podczas gotowania odpowiada za powstawanie gęstej, żelowej struktury, która może działać łagodząco na przewód pokarmowy.

Dzięki swojej konsystencji kisiel jest często wybierany przez osoby, które chcą odciążyć układ trawienny. Lekka forma deseru sprawia, że nie obciąża on organizmu tak jak wiele wysoko przetworzonych słodyczy dostępnych dziś w sklepach.

Warto jednak pamiętać, że najwięcej korzyści daje kisiel przygotowany samodzielnie. Gotowe mieszanki w proszku często zawierają dużo cukru, sztuczne aromaty i dodatki, które zmieniają jego pierwotny charakter.

Kisiel może być częścią zdrowej diety

Kisiel nie zastąpi pełnowartościowego posiłku, ale może być lekkim dodatkiem do codziennego menu. Szczególnie dobrze sprawdza się jako deser po cięższym jedzeniu lub wtedy, gdy organizm potrzebuje łagodniejszych produktów.

Połączenie owoców i skrobi sprawia, że tradycyjny kisiel dostarcza również składników pochodzących z użytych owoców — m.in. witamin i antyoksydantów wspierających ogólną kondycję organizmu.

Prosty deser z czasów PRL pokazuje, że w kuchni nie zawsze trzeba szukać skomplikowanych rozwiązań. Czasem to właśnie zapomniane przepisy mogą dobrze wpisać się w nowoczesne podejście do zdrowia i odżywiania.

Czytaj też:
„Odmładzający” przysmak. W PRL-u nie bez powodu się nim zajadano
Czytaj też:
Była hitem w PRL i wciąż nim jest. Ten owoc to tani skarb

Źródło: Infotuba.pl / WP Kobieta