Pokoje wściekłości to nowy trend. Tu Polacy płacą za kompletną demolkę

Pokoje wściekłości to nowy trend. Tu Polacy płacą za kompletną demolkę

Dodano: 
Różnokolorowe kije bejsbolowe
Różnokolorowe kije bejsbolowe Źródło: Unsplash / Winston Chen
Pokój, w którym leganie można zniszczyć wszystko co w nim jest, zdobywa coraz większą popularność wśród Polaków. To dobry sposób, żeby bezpiecznie rozładować złość, wściekłość lub frustrację.

Tu nie chodzi o propagowanie złości czy agresji, tylko o jej rozładowanie w bezpiecznych warunkach. To właśnie taka filozofia przyświeca powstawaniu kolejnych Range Rooms, czyli pokojów złości, gniewu, wściekłości, furii, destrukcji czy demolki.

Chodzi także o to, czego nie można zrobić u siebie w domu czy w przestrzeni publicznej.

Nie kijem go to pałką, lub łomem

Na wyposażeniu takich pokojów znajdują się przeważnie meble (krzesła, stoliki, fragmenty segmentów), elektronika, szklane przedmioty (kubki, wazony, butelki, lustra), czy sprzęt RTV i AGD: monitory, drukarki, pralki. Rozwalać je można kijem bejsbolowym, młotem udarowym, łomem, piłą, młotkiem, kijem golfowym czy pałką policyjną. Co ciekawe, amerykańscy naukowcy są zdania, że najbardziej pożądaną rzeczą do zniszczenia jest gitara.

Taka przyjemność oczywiście kosztuje: pół godziny w Katowicach – 130 zł dla jednej osoby; 60 min dla 3 osób w Warszawie to 400 zł. Za 180 min naprawdę ciężkiej demolki w kilka osób trzeba w Warszawie zapłacić 1000 zł.

Negatywne emocje nie są złe, ale pod warunkiem

Psychologowie są zdania, że żeby tworzyć zdrowe relacje z ludźmi, najważniejsze jest, by nauczyć się wyrażać siebie bez ranienia i atakowania innych osób.

Negatywne emocje są stałym i naturalnym elementem struktury psychicznej człowieka. Kiedy pozostają uśpione lub wyparte, człowiek traci poczucie siebie, a energia emocji zaczyna być wykorzystywana destruktywnie i może przybierać różne formy – stłumienia, zahamowania lub agresji. Wyparte emocje stają się impulsem popychającym do kłamstw, kłótni i wojen. Warto pamiętać, że złość, wściekłość czy furia nie są agresją. Złość, furia czy wściekłość to emocja, a agresja to jest zachowanie. Można wybrać, jakim zachowaniem najlepiej wyładować niechciane emocje.

Czytaj też:
Zamiana myśli w mowę – sztuczna inteligencja już to potrafi
Czytaj też:
Bezpieczeństwo Polaków w socialach się nie poprawi. Postulaty CERT ignorowane
Czytaj też:
Krótszy czas pracy Polaków. „Zmiana oczekiwana, pożądana i potrzebna”