Polacy chętnie wybierają wypoczynek nad Bałtykiem ze względu na sentyment, piękne, piaszczyste plaże oraz walory zdrowotne, w tym dużą dawkę jodu. Poza tym Pomorze już oferuje wypoczynek porównywalny z najlepszymi zagranicznymi kurortami, nie tracąc przy tym swojego lokalnego charakteru.
Największym zainteresowaniem cieszą się obiekty oferujące wyżywienie (śniadania i obiadokolacje w cenie, lub samo śniadanie). Dużą popularnością cieszą się także obiekty z krytym basenem, oferty typu all inclusive, propozycje z benefitami dla rodzin jak „dzieci gratis”, oraz hotele ze strefą SPA.
Które bałtyckie plaże zachwycają Polaków?
W 12. Rankingu Polskich Plaż 2025 przygotowanym przez magazyn Travelist zwyciężyło Świnoujście, które zdobyło aż trzy pierwsze miejsca, w tym to najważniejsze - Plaża Roku 2025. Kurort zachwycił jakością plaży, szerokością, bezpieczeństwem i bogactwem atrakcji. Tuż za liderem uplasował się Kołobrzeg, który zajął 2. miejsce w klasyfikacji głównej, ale też zdobył tytuł najlepszej plaży dla rodzin.
Na podium znalazł się również Hel, który zdobył uznanie jako najpiękniejsza INSTA plaża, dzięki panoramicznym widokom, dzikiej naturze i wyjątkowej lokalizacji. Dodatkowo uplasował się na 3. miejscu w kategorii głównej.
Władysławowo zdobyło 3. miejsce jako plaża rodzinna, a Jastarnia zachwyciła miłośników sportów wodnych, zajmując 3. miejsce w kategorii dla aktywnych. Jastrzębia Góra i Trzęsacz zostały wyróżnione wśród najpiękniejszych plaż do zdjęć, a Mielno doceniono za imprezowy klimat i rodzinne atrakcje, przyznając mu 2. miejsce w kategorii tętniących życiem plaż.
Tanie noclegi nad Bałtykiem
Jak sprawdził serwis Nocowanie, za 45-50 zł można znaleźć noclegi w takich miejscach jak Grzybowo czy Sarbinowo. Z kolei w Niechorzu i Ustce średnie ceny wynoszą 50-60 zł.
Ceny za dwuosobowy pokój w Sianożętach i Darłówku wahają się w przedziale od 120 do 140 zł. Tańsze opcje dostępne są w Wejherowie i Rumi. Znacznie drożej jest w popularniejszych miejscach, takich jak Sopot, Świnoujście czy Gdańsk. W prestiżowych obiektach trzeba zapłacić nawet 300 zł.
Czytaj też:
Mamy swoją „niebieską strefę”. To tam żyje najwięcej osób długowiecznych
