Unia Europejska przywiązuje dużą wagę do dbania o środowisko i do segregowania śmieci, co stało się także codziennym nawykiem większości Polaków. Według najnowszego badania z sierpnia 2025 roku, przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Fundacji ProKarton, zdecydowana większość Polaków (95 proc.) deklaruje segregację odpadów opakowaniowych – najczęściej seniorzy i kobiety. A co z resztą?
PSZOK to inaczej Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, czyli specjalne miejsce w każdej gminie, gdzie mieszkańcy mogą oddać problematyczne odpady komunalne, których nie można wrzucić do zwykłych pojemników, takie jak elektrośmieci, baterie, chemikalia, przeterminowane leki, gabaryty, opony, czy odpady po remontach. Obowiązek tworzenia takich punktów mają gminy, które mogą je prowadzić samodzielnie lub zlecić firmie zewnętrznej.
PSZOK to nie miejsce zbiórki wszystkich odpadów
Polacy nie wiedzą, że PSZOK-i mają swoje limity. To efekt rosnących kosztów systemu odpadowego i prób jego uszczelnienia. Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych są wyłącznie dla mieszkańców danej gminy i przyjmują tylko odpady z gospodarstw domowych.
Wbrew pozorom nie są „ostatnią deską ratunku” na wszystko, czego nie da się wyrzucić do zwykłego pojemnika. Coraz więcej gmin wprowadza ścisłą kontrolę ilości i rodzaju dostarczanych odpadów. W ten sposób reagują na rosnące koszty zagospodarowania śmieci i próby obchodzenia systemu przez osoby oraz firmy, które traktowały PSZOK jak darmowy punkt utylizacji. Śmieci z działalności gospodarczej są automatycznie wykluczane.
Przykładowe stawki za odpady ponad limit w 2026 roku
W wielu gminach obowiązują już roczne limity wagowe (np. 100 kg określonej frakcji), limity objętościowe na odpady wielkogabarytowe, a nawet ograniczenie liczby wizyt w PSZOK w ciągu roku. To sposób na zniechęcenie do „hurtowego” pozbywania się śmieci przez firmy.
PSZOK to nie jest miejsce do oddawania butli gazowych i gaśnic, odczynników chemicznych i niebezpiecznych substancji. Roczny limit odpadów budowlanych i rozbiórkowych to zazwyczaj około 1000 kg na gospodarstwo domowe. W Warszawie obowiązuje limit jednorazowy – 200 kg. Roczny limit na opony to 100 kg na gospodarstwo domowe.
Za kilogram odpadów ponad limit płaci się coraz więcej: przykładowo 0,78 zł za odpady budowlane, 1,06 zł za wielkogabarytowe, czy 1,03 zł za opony – stawki mogą się różnić w zależności od gminy.
Czytaj też:
Hybrydowy system opłat za śmieci. Miasta szukają oszczędności
