Takiego bezrobocia nie było od lat. Zaskakujący początek roku

Takiego bezrobocia nie było od lat. Zaskakujący początek roku

Dodano: 
Bezrobocie w styczniu 2026 r. wzrosło
Bezrobocie w styczniu 2026 r. wzrosło Źródło: Shutterstock / Krzysztof Bubel
Początek 2026 roku przyniósł wzrost bezrobocia. Stopa sięgnęła 6 proc.

Początek 2026 roku przyniósł wyraźne ochłodzenie na rynku pracy. Z najnowszych, wstępnych szacunków przedstawionych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że bezrobocie w styczniu wyniosło 6 proc., wobec 5,7 proc. w grudniu 2025 r.

Oznacza to wzrost o 0,3 pkt proc. Jeśli dane te potwierdzi Główny Urząd Statystyczny (GUS), będzie to najwyższy poziom bezrobocia od niemal pięciu lat – ostatni raz granica 6 proc. została przekroczona w maju 2021 roku.

W urzędach pracy zarejestrowanych było 934,8 tys. osób bezrobotnych, czyli o 46,2 tys. więcej niż miesiąc wcześniej. Choć wzrost jest zauważalny, resort pracy podkreśla, że dynamika zmian była niższa niż w analogicznych okresach w latach 2023–2025. To może sugerować, że sytuacja – mimo sezonowego pogorszenia – pozostaje pod względną kontrolą.

Regionalne różnice w stopie bezrobocia

Sytuacja na rynku pracy jest mocno zróżnicowana regionalnie. Tradycyjnie najwyższe bezrobocie utrzymuje się w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie stopa bezrobocia sięga już 9,9 proc., zbliżając się do poziomu dwucyfrowego. Na przeciwnym biegunie znajduje się Wielkopolska – tam bez pracy pozostaje jedynie 3,8 proc. aktywnych zawodowo.

Tak duże dysproporcje pokazują, że rynek pracy w Polsce rozwija się nierównomiernie. Wpływ na to mają m.in. struktura gospodarki w regionach, poziom inwestycji oraz dostępność nowych miejsc pracy. W regionach o silnym przemyśle i sektorze usług szybciej pojawiają się oferty zatrudnienia, co ogranicza skalę bezrobocia.

Więcej oferty pracy

Choć liczba osób bezrobotnych wzrosła, są też bardziej optymistyczne sygnały. W styczniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 25,4 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. To o 4,7 tys. więcej niż w grudniu, co oznacza wzrost o 22,4 proc. miesiąc do miesiąca.

Resort pracy zwraca uwagę na wolniejsze tempo przyrostu liczby bezrobotnych niż w poprzednich latach. Dla porównania:

  • w styczniu 2023 r. liczba bezrobotnych wzrosła o 5,6 proc.,
  • w styczniu 2024 r. – o 6,2 proc.,
  • w styczniu 2025 r. – o 6,5 proc.,
  • w styczniu 2026 r. – o 5,3 proc.
Może to oznaczać, że mimo sezonowego spadku aktywności w wielu branżach, rynek pracy nie reaguje tak gwałtownie jak w poprzednich latach.

Czytaj też:
Hura! Nowa wersja reformy PIP wreszcie ustalona z Komisją Europejską

Polska na tle Unii Europejskiej

Ciekawie prezentują się również dane międzynarodowe. Według Eurostat, w grudniu 2025 r. bezrobocie w Polsce wyniosło zaledwie 3,2 proc., przy średniej unijnej na poziomie 5,9 proc. Polska – wspólnie z Maltą – pozostaje w ścisłej czołówce państw o najniższym bezrobociu w Unii Europejskiej. Liderem zestawienia są obecnie Czechy z wynikiem 3,1 proc.

Czytaj też:
Dyskryminacja kobiet? Przewoźnik kolejowy w ogniu krytyki
Czytaj też:
Reforma PIP wraca w nowej odsłonie. Koniec śmieciówek?

Źródło: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej / Eurostat