Losy bonu senioralnego ważyły się praktycznie do ostatniej chwili. Pod koniec marca z rządowych kół poszedł sygnał, że Rada Ministrów zrezygnowała z tego pomysłu. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi – koszt wdrożenia bonu senioralnego okazał się znacznie wyższy niż pomysłodawcy pierwotnie zakładali. W maju rząd znowu zmienił zdanie w tej sprawie.
Przyjęty projekt ustawy o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych wprowadza w Polsce bon senioralny, który ma odciążyć osoby pracujące zawodowo w opiece nad starszymi krewnymi. Ustawa obowiązuje od sierpnia 2026 roku.
Opiekun jest opłacany przez rząd. Ważna sytuacja zawodowa członka rodziny
Na realizację nowego programu rząd przeznaczy łącznie 1 mld zł. Program finansowany jest dotacją celową w ramach limitu wydatków, który na 2026 rok wynosi 100 mln zł. W przyszłym roku będzie to 419,23 mln zł, a w 2028 – 519,71 mln zł.
Maksymalną miesięczną wartość wsparcia przypadającego na jedną starszą osobę ustalono na poziomie 2150 zł. W przeliczeniu może to oznaczać nawet 50 godzin pomocy w ciągu miesiąca.
Nie każdy senior wymagający wsparcia przy wykonywaniu codziennych czynności automatycznie zostanie objęty bonem senioralnym. Jednym z podstawowych warunków jest ukończenie 65. roku życia, ale liczy się także jego sytuacja finansowa. Średni miesięczny dochód z trzech poprzedzających miesięcy nie może przekraczać 3410 zł brutto.
Program jest powiązany również z sytuacją zawodową członka rodziny, który jest zobowiązany do zapewnienia opieki. Chodzi o osoby pracujące na etacie, wykonujące pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej albo prowadzące własną działalność gospodarczą.
Zakupy, higiena i pielęgnacja. Indywidualne potrzeby seniorów
Zakwalifikowany do programu senior nie otrzyma 2150 zł na konto, ani nie wyda ich według własnego uznania. Za te pieniądze opłacony zostanie dodatkowy opiekun, który pomoże w codziennym funkcjonowaniu. Będzie mógł zrobić zakupy, przygotować jedzenie czy pomóc w utrzymaniu porządku. Zakres pomocy obejmuje także czynności związane z higieną i pielęgnacją, wsparcie w poruszaniu się, a także pomoc w kontaktach z placówkami ochrony zdrowia.
Zakres wsparcia ma być dopasowywany do indywidualnych potrzeb seniora.
Niestety, aby móc skorzystać z takich usług najpierw samorząd musi zdecydować o uruchomieniu programu na swoim terenie. Dopiero po jego formalnym wdrożeniu senior będzie mógł wystąpić o wsparcie. Wypełniony formularz ma być składany w gminie lub ośrodku pomocy społecznej. Właściwą gminą jest ta, w której mieszkania senior, a nie miejsca zameldowania i nie miejsce zamieszkania krewnego, który się sprawą seniora zajmuje.
Ustawa jednak nie uruchamia programu naraz w całej Polsce. Już wiadomo, że w pierwszej kolejności bon senioralny trafi do gmin wiejskich i miejsko-wiejskich, w których dotychczas nie było publicznych usług opiekuńczych lub były one świadczone w bardzo ograniczonym zakresie. Szczegółowe terminy składania wniosków zależą od decyzji poszczególnych gmin.
Czytaj też:
Przebudowa systemu opieki nad seniorami. Kto płaci za pobyt w DPS? Czytaj też:
Nadciśnienie kwalifikuje do zasiłku. Gdzie złożyć wniosek?
