Losy bonu senioralnego ważyły się praktycznie do ostatniej chwili. Pod koniec marca z rządowych kół poszedł sygnał, że Rada Ministrów zrezygnowała z tego pomysłu. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi - koszt wdrożenia bonu senioralnego okazał się znacznie wyższy niż pomysłodawcy pierwotnie zakładali. W maju rząd znowu zmienił zdanie w tej sprawie.
Mniej kontrowersyjna okazała się propozycja zmiany rachunku za prąd na bardziej zrozumiały dla Polaków. Już dokładnie wiadomo na czym owe zmiany będą polegały.
Bon senioralny nie w gotówce
Przyjęty projekt ustawy o koordynacji opieki długoterminowej i osobach starszych wprowadza bon senioralny, który ma być dostępny dla każdego, kto ukończył 65. rok życia, ale to nie jedyny warunek.
Trzy pozostałe są związane z obywatelstwem (polskim, Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej albo Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej), miejscem zamieszkania (Polska) oraz z dochodem, który nie może przekraczać kwoty 3410 zł.
Pomoc, którą w ramach tego programu można otrzymać sprowadza się do usługi opiekuńczej, polegającej na pomocy w zaspokojeniu ogólnie pojętych potrzeb życiowych: w higienie osobistej, ubieraniu się, w przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku oraz wsparcie w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych i w zapewnieniu kontaktu z otoczeniem. Nowego świadczenia nie otrzymają osoby, które już korzystają z instytucjonalnej opieki dziennej, lub całodobowej w domu pomocy społecznej, w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, a także seniorzy już korzystający ze specjalistycznych usług opiekuńczych w ośrodkach wsparcia, lub z usług opiekuńczych lub asystencji osobistej dofinansowanych ze środków rządowych lub resortowych.
Bon senioralny będzie wprowadzany stopniowo. W pierwszej kolejności pojawi się w gminach, w których do tej pory nie są realizowane publiczne usługi opiekuńcze na rzecz seniorów – takich gmin jest w Polsce 299. W drugiej kolejności pieniądze trafią do gmin, na terenie których publiczne usługi opiekuńcze są świadczone dla maksymalnie 10 osób – to 788 gmin, a potem do pozostałych. Ale nie będzie to program obowiązkowy, więc nie każda gminu musi się na niego zdecydować.
Zrozumiały rachunek za prąd też będzie
Rząd w maju zatwierdził także zgłoszony wcześniej pomysł uproszczenia rachunku za prąd. W nowej formule klienci będą otrzymywać czytelną informację o najważniejszych składowych rachunku, i całkowitej kwocie do zapłaty, już na pierwszej stronie.
Zmieni się też podstawowa forma wymiany korespondencji z przedsiębiorstwami energetycznymi na elektroniczną, z jednoczesnym umożliwieniem kontynuowania korespondencji w formie papierowej na życzenie odbiorcy.
Czytaj też:
Pilna dopłata za prąd to kolejne oszustwo. Ministerstwo Klimatu apelujeCzytaj też:
Niemcy już nie poszaleją na emeryturze. Nagle dużo się zmieniło
