Kiedy kwiat słonecznika na zielonym tle pojawia się na oficjalnych smyczach, przypinkach, czy opaskach w widocznym miejscu, to jest to dyskretny sygnał, że osoba z niego korzystajaca może mieć niewidoczną niepełnosprawność lub szczególne potrzeby.
W ten nienarzucający się sposób prosi inne osoby wokół siebie o więcej czasu, cierpliwość albo wsparcie w niektórych sytuacjach. Słonecznik nie informuje wprost, z jaką konkretnie niepełnosprawnością lub chorobą mamy do czynienia. Mogą z niego korzystać osoby z różnymi niewidocznymi niepełnosprawnościami.
Słonecznik pomaga poprosić o więcej czasu i zrozumienie. Dyskretny symbol
Żółty słonecznik na zielonym tle jest symbolem międzynarodowego programu Hidden Disabilities Sunflower. Historia programu zaczęła się w 2016 roku na lotnisku Gatwick w Wielkiej Brytanii, kiedy zespół lotniska we współpracy z doradcami do spraw pasażerów oraz organizacjami charytatywnymi, szukał sposobu, by pomóc osobom z zaburzeniami, których nie widać na pierwszy rzut oka: autyzm, demencja, lęki.
Od tego czasu noszenie słonecznika oznacza, że dana osoba może potrzebować więcej czasu, zrozumienia lub dodatkowej pomocy, bez konieczności głośnego tłumaczenia swojej sytuacji.
W 2019 roku program zaczęły masowo wdrażać brytyjskie linie kolejowe, a następnie duże sieci supermarketów (m.in. M&S, Sainsbury's, Tesco) oraz banki i instytucje. Wkrótce symbol zaczął być przyjmowany również przez inne lotniska, atrakcje turystyczne, uczelnie i transport publiczny w kilkudziesięciu krajach na całym świecie.
Prośba o ciepliwość i uważność. Lista chorób i zaburzeń
Z takiego symbolu korzystają osoby z zaburzeniami neurologicznymi, niepełnosprawnościami wzroku lub słuchu, a także osoby z niektórymi chorobami przewlekłymi. Lista chorób i zaburzeń nie jest i nigdy nie będzie zamknięta, ponieważ słonecznik nie jest symbolem konkretnej diagnozy.
Jak się zachować przy osobie z takim symbolem? Normalnie. Słonecznik nie nakazuje automatycznie wszystkim dookoła udzielania pomocy. Nie daje również żadnych przywilejów ani priorytetowego pierwszeństwa. Najczęściej jest tylko dyskretną prośbą o cierpliwość oraz spokojniejszą komunikację w sytuacjach związanych z hałasem, tłumem lub orientacją w przestrzeni.
Czytaj też:
Przebudowa systemu opieki nad seniorami. Kto płaci za pobyt w DPS? Czytaj też:
Polka pobiła rekord Guinnessa. Jej kolekcja jest największa na świecie
