Według analiz JLL, w Polsce wciąż brakuje około 1,5 mln do nawet 2 mln mieszkań. To niemal 10 proc. wszystkich zasobów lokalowych w kraju. W największych miastach luka sięga nawet 16 proc. Z drugiej strony, Polska ma ponad 1,8 mln pustostanów, czyli około 12 proc. zasobów mieszkaniowych, które ze względu na zły stan techniczny lub złą lokalizację w ogóle nie trafiają na rynek najmu czy do sprzedaży.
Między tymi danymi są Polacy, którzy po prostu szukają własnego kąta. Lokale ze swoich zasobów od czasu do czasu sprzedaje PKP i Poczta Polska. Warto również przyjrzeć się co na rynek mieszkaniowy w atrakcyjnych cenach rzuciło wojsko.
Mieszkania w Warszawie w okazyjnej cenie
Najdroższe nieruchomości z zasobu Agencji Mienia Wojskowego na sprzedaż znajdują się w Warszawie. Ceny wywoławcze mieszkań wynoszą tam od niespełna 14 tys. do około 20 tys. zł za metr kwadratowy, przy czym większość ofert oscyluje wokół 15 tys. zł za m2.
Przykładowo – lokal o powierzchni 18 mkw. na Woli ma cenę wywoławczą 300 tys. zł. Mieszkanie składa się z czterech pomieszczeń: pokoju, korytarza, kuchni oraz łazienki. „Lokal nie ma balkonu i wymaga przeprowadzenia prac remontowych. Do lokalu nie jest przypisana piwnica. Mieszkanie wyposażone jest w instalacje: elektryczną, wodno-kanalizacyjną, centralnego ogrzewania oraz gazową” – wynika z ogłoszenia.
Jest jeszcze lokal na warszawskiej Białołęce – 43 m2 za za 600 tys. zł. Taniej można kupić mieszkania we Wrocławiu, gdzie ceny wywoławcze sięgają około 7 tys. zł za metr kwadratowy, w Poznaniu około 11,5 tys. zł, a w Szczecinie od 5,5 do 6 tys. zł za mkw.
Większy metraż na sprzedaż w mniejszym mieście
Okazje czekają jednak na cierpliwych w mniejszych miejscowościach. W Mirosławcu Górnym na Pomorzu Zachodnim 50-metrowe mieszkanie wyceniono na mniej niż 2 tys. zł za metr kwadratowy, a jego cena wywoławcza wynosi 88 tys. zł. Taniej można kupić mieszkania we Wrocławiu, gdzie ceny wywoławcze sięgają około 7 tys. zł za metr kwadratowy, w Poznaniu około 11,5 tys. zł, a w Szczecinie od 5,5 do 6 tys. zł za mkw.
Największe okazje czekają jednak w mniejszych miejscowościach. Przykładowo w Mirosławcu Górnym na Pomorzu Zachodnim 50-metrowe mieszkanie wyceniono na mniej niż 2 tys. zł za metr kwadratowy, a jego cena wywoławcza wynosi 88 tys. zł.
W Wędrzynie na chętnych czeka mieszkanie o powierzchni nieco ponad 45 m2 za 153 tys. zł – to zaledwie 3400 zł za metr. To trzy pokoje, z kuchnią, przedpokojem oraz łazienką z WC. Do mieszkania przypisana jest również piwnica.
Czytaj też:
Po włamaniu. Gdzie złodzieje często szukają gotówki?Czytaj też:
Przybywa samotnych Polaków. Te miasta od lat na czele rankingu
