Emerytura Lecha Wałęsy. Jest czego zazdrościć?

Emerytura Lecha Wałęsy. Jest czego zazdrościć?

Dodano: 
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa Źródło: Wikimedia Commons / Shalom / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Były prezydent choć skończył już 80 lat, nadal pozostaje niezwykle aktywny zawodowo, ponieważ z powodu licznej rodziny wysokość emerytury nie jest dla niego w pełni satysfakcjonująca.

System emerytur dla byłych prezydentów w Polsce to odrębny, dożywotni system świadczeń, który jest niezależny od ogólnych zasad obowiązujących w Zakłdzie Ubezpieczeń Społecznych.

Urzędującej głowie państwa po zakończeniu kadencji nie przysługuje standardowa emerytura, lecz comiesięczne uposażenie wypłacane z budżetu państwa. Wysokość prezydenckiej emerytury jest niezależna od wcześniejszego stażu pracy czy wcześniej pwłaconych do ZUS składek.

Ile w 2026 roku zarabia prezydent Polski? Z tej kwoty wylicza się emeryturę byłym prezydentom

Byli prezydenci mają wybór – po zakończeniu kadencji mogą zdecydować czy chcą pobierać należne z tytułu urzędu uposażenie, czy tradycyjną emeryturę wypracowaną na ogólnych zasadach. Jeśli były prezydent wypracował wcześniej „zwykłą” emeryturę w ZUS, nie może pobierać obu na raz. Prawo nakazuje wybór jednego – korzystniejszego świadczenia. Sprawowanie urzędu prezydenta nie wlicza się do zwykłego stażu pracy.

Ze względu na wysokość usposażenia, byli prezydenci decyzują się na emeryturę prezydencką. Dlaczego? Wynosi ona 75 proc. sumy wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego urzędującego prezydenta. Na dodatek kwota ta co roku podlega waloryzacji.

W 2026 roku pensja głowy państwa wynosi 18 965,55 zł brutto. Do tego trzeba doliczyć dodatek funkcyjny w wysokości 8128,10 zł brutto, oraz dodatek za wysługę lat - maksymalnie 3 793,11 zł brutto (w zależności od stażu pracy). W sumie to około 30 886,75 zł brutto, czyli około 21 500 – 22 000 zł „na rękę”.

Benefity byłych prezydentów. Czy Lech Wałęsa ma godne życie?

Znając pensję obecnego prezydenta, łatwo obliczyć, że emerytalne świadczenie dla każdego z byłych prezydentów to obecnie 14 224,16 zł brutto miesięcznie. To jednak nie cała kwota, którą otrzymują byli prezydenci. Są jeszcze dodatkowe prezydenckie benefity emerytalne, które należą się do końca życia:

  • środki finansowe na prowadzenie biura,
  • ochrona Służby Ochrony Państwa (SOP) na terenie Polski,
  • bezpłatna opieka zdrowotna.

Były prezydent Lech Wałesa, który oficjalne świadczenia emerytalne pobiera od momentu zakończenia swojej kadencji w 1995 roku, uważa, że otrzymuje za mało na pokrycie swoich bieżących potrzeb. „Jeszcze się taki nie urodził, kto miałby za dużo pieniędzy” – tłumaczy Lech Wałęsa.

„Poważnie mówiąc, uważam jednak, że nie w podnoszeniu emerytury jest problem. Konieczne jest obniżanie kosztów życia. Worki pieniędzy nie są potrzebne. Ludzie chcą godnie żyć” – wyjaśniał Lech Wałęsa.

Czytaj też:
Pensja pierwszej damy. Ile Polacy są skłonni jej zapłacić?
Czytaj też:
Czy odprawa emerytalna jest zwolniona z podatku? To zależy