W ubiegłym roku Polacy w aplikacjach zakupowych najczęściej wyszukiwali promocje na masło, kawę i mleko, a także filet z kurczaka, piwo i jajka – wynika z raportu przygotowanego przez Grupę Blix.
– Masło utrzymało pozycję lidera względem 2024 roku jako najbardziej wrażliwy cenowo produkt pierwszej potrzeby, wokół którego konsumenci aktywnie porównują oferty sieci. Wysoka pozycja kawy w rankingu pokazuje, że rośnie znaczenie produktów służących codziennej przyjemności, które jednocześnie podlegają intensywnym promocjom. Filet z kurczaka w ścisłej czołówce sugeruje większą czujność cenową w kategorii mięsa, gdzie różnice między sieciami bywają istotne – analizuje Marcin Lenkiewicz, współautor raportu z Grupy Blix.
Dane pochodzą z analizy ponad miliarda przejrzanych gazetek największych sieci handlowych w kraju.
Zmiany w preferencjach
Analiza wykazała wyraźne odejście od produktów o charakterze zapasowym, takich jak papier toaletowy czy napoje typu cola. Z zestawienia wypadły również cukier i część suchych produktów, które w 2024 roku były intensywnie monitorowane cenowo.
Na ich miejsce weszły świeże produkty i artykuły dziecięce, np. pomidory, ogórki czy borówki.
– Konsument przestał szukać głównie tanich zapasów, a zaczął aktywniej porównywać ceny produktów do bieżącej konsumpcji. To sygnał stabilizacji nastrojów i przejścia z trybu defensywnego do bardziej racjonalnego planowania codziennych zakupów – wyjaśnia ekspert.
Listy zakupowe coraz popularniejsze
Polacy najczęściej dodawali do swoich list zakupów masło, pomidory i mleko, a w dalszej kolejności banany, ser żółty i olej. W TOP10 znalazły się także ogórki i borówki, co może wskazywać na większą dbałość o jakość koszyka i świeżość produktów.
Najważniejsze zasady obserwowane w 2025 roku:
lista zakupów stała się narzędziem do planowania codziennego gotowania, nie tylko agregatorem promocji sklepowych,
konsumenci skupiają się na produktach bazowych do przygotowywania posiłków w domu.
– Lista zakupów stała się narzędziem do planowania codziennego gotowania. Liderem pozostało masło. Obok niego silnie wzrosła pozycja świeżych warzyw i produktów bazowych do przygotowywania posiłków w domu – komentuje Lenkiewicz.
Czytaj też:
Rewolucja w sklepach. Nowe zasady już obowiązują
Alkoholu coraz mniej
Raport pokazuje, że Polacy planują zakupy bardziej świadomie niż w 2024 roku. Ich listy odzwierciedlają realne potrzeby domowe, a nie impulsy zakupowe. Spadło znaczenie alkoholu i napojów, a wzrosła rola świeżych warzyw i produktów do gotowania.
– Spadek znaczenia alkoholu i napojów przy jednoczesnym wzroście znaczenia warzyw wskazuje na bardziej funkcjonalne i zaplanowane zakupy. Zmieniła się też struktura koszyka – z reaktywnej, promocyjnej na bardziej domową i kulinarną. To sygnał, że Polacy coraz częściej wykorzystują listę jako narzędzie organizacji wydatków, a nie tylko agregator promocji – podsumowuje ekspert z Grupy Blix.
Czytaj też:
Popularna sieć rusza z „Rewolucją cenową”. Codzienne zakupy mają być tańszeCzytaj też:
Miliony klientów czeka niespodzianka. To ukłon w stronę ekologii
