Ta dziedzina medycyny jest dziś bardzo popularna. Zajmuje się poprawą wyglądu i jakości życia zdrowych osób. W tym celu stosuje nieinwazyjne lub małoinwazyjne zabiegi korygujące niedoskonałości, poprawiające kondycję skóry i sylwetkę.
Nikt już dziś nie robi tajemnicy z korzystania z medycyny estetycznej, a efekty widać na każdym kroku. Coraz więcej osób funduje sobie wstrzykiwanie botoksu, czy wypełniaczy. W odwodzie jest jeszcze laseroterapia, mezoterapia czy nici liftingujące. Głównym celem jest podniesienie samooceny, poprawa komfortu psychicznego i zapobieganie procesom starzenia.
Który lekarz może działać w medycynie estetycznej?
Aby efekt takich zabiegów nie był śmieszny i nie zagrażał zdrowiu, zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy – wynika z najnowszego komunikatu Ministerstwa Zdrowia.
Urząd dokładnie precyzuje jakiej specjalności lekarze mogą praktykować medycynę estetyczną. Chodzi o specjalistów dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej. W grę wchodzą także inni lekarze i lekarze dentyści, którzy mają prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty z wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej.
Zabiegi wcale nie lunchowe
Ten rodzaj zabiegów zyskał nawet nazwę „zabiegi lunchowe”, ponieważ powszechnie uważa się, że są to szybkie procedury, które można wykonać w czasie przerwy obiadowej, lub między zajęciami. Okazuje się jednak, że jest to dużo poważniejsza ingerencja w organizm.
Procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi o dużym ryzyku wystąpienia powikłań, zagrożenia życia lub zdrowia, dlatego podlegają regulacji Ministra Zdrowia. Ich wykonywanie jest związane z koniecznością przeprowadzenia wcześniejszego badania przedmiotowego i podmiotowego, dodatkowej diagnostyki, dokonania oceny zagrożeń związanych z zastosowaniem leków i wypełnień podawanych w drodze iniekcji, wykluczeniem przeciwwskazań, prowadzeniem dokumentacji medycznej, właściwego postępowania z odpadami medycznym oraz posiadaniem umiejętności i uprawnień do wdrożenia leczenia skutków powikłań.
Chodzi nie tylko o obrzęki, siniaki, czy zaczerwienienia), ale i o poważne problemy, takie jak martwica skóry, infekcje, blizny, asymetria, ziarniniaki, uszkodzenia nerwów, a nawet utrata wzroku czy wstrząs anafilaktyczny. Najczęstszą przyczyną powikłań są błędy techniczne, nieodpowiednia higiena oraz indywidualne reakcje organizmu.
Czytaj też:
Leczenie zębów 2026. Cenniki z gabinetów dentystycznych
