Z danych WHO wynika, że w Polsce próchnica dotyka nawet 90 proc. dorosłych Polaków. Ma ją 40 proc. trzylatków i 82 proc. sześciolatków.
Z badań „Jak Polacy korzystają z usług stomatologów?” wykonanych przez UCE Research dla kliniki Implant Medical w 2024 roku wynika, że 40 proc. osób odkłada wizytę u dentysty aż do bólu, z powodu strachu. 30 proc. osób obawia się bólu. Kolejne 20 proc. unika fotela stomatologicznego z powodu „złych doświadczeń z poprzednich wizyt”. Powodem są także wysokie ceny prywatnego leczenia.
Za co płacimy u dentysty?
Przygnębiające są wyniki badania Medicover Stomatologia:57 proc. osób przyznało, że było zaskoczonych wysokością rachunku u dentysty, a aż 20 proc. zdecydowało się na usunięcie zęba zamiast leczenia, bo było to po prostu tańsze!
Za co płacimy u stomatologa? Przede wszystkim za materiały: kompozyty, ceramika, systemy implantologiczne czy narzędzia jednorazowe mają konkretne ceny, które gabinet musi uwzględnić w rachunku. Liczy się także sam rodzaj zabiegu – drobne wypełnienie to zupełnie inna kategoria niż endodoncja, implant czy rekonstrukcja protetyczna.
To o czym w kosztach zapominamy, to renoma lekarza, doświadczenie zespołu, wyposażenie gabinetu i lokalizacja. W dużych ośrodkach za lokal trzeba zapłacić większy czynsz, więcej za media i za zatrudnienie personelu. Różnice w cenach widać nawet w prostych zabiegach higienizacyjnych: piaskowanie w jednym regionie może kosztować około 110-130 zł, a w innym już 130-150 zł.
Przykładowe cenniki z gabinetów dentystycznych
Jak wynika z ustaleń wp.pl, badanie stomatologiczne, czyli "przegląd", kosztuje zwykle od 80 do 200 zł (czasem taniej w pakiecie z leczeniem). Skaling (usuwanie kamienia) kosztuje około 200-300 zł, podobnie piaskowanie 200-300 zł. Popularny pakiet (skaling + piaskowanie + polerowanie + fluoryzacja) to najczęściej 250-450 zł. Sama fluoryzacja bywa wyceniana na 150-250 zł.
Znieczulenie to najczęściej koszt 50-150 zł. Wypełnienie kompozytowe (światłoutwardzalne) zaczyna się zwykle od 300-400 zł za jedną powierzchnię, a przy większych ubytkach rośnie do około 400-550 zł. Dla rodziców ważna bywa też wizyta adaptacyjna dla dzieci – często około 100 zł.
Ceny za leczenie kanałowe w 2026 roku często mieszczą się w widełkach 1000-1500 zł za ząb, zależnie od liczby kanałów i trudności. Przykładowo: ząb jednokanałowy to około 800-1100 zł, dwukanałowy 1000-1300 zł, a trzykanałowy potrafi kosztować 1200-1900 zł. Do tego dochodzą dopłaty za pracę w mikroskopie (np. około 355 zł za kanał). Szczególnie drogie bywa powtórne leczenie, czyli "re-endo": od ok. 1100 zł za prostszy przypadek do ok. 2050 zł w zębach trzonowych.
Czytaj też:
Kiedy najłatwiej dzwonić do rejestracji w przychodni? Dobra rada lekarza
