Aby prawo miało sens musi być nieuchronne i każdy musi o tym wiedzieć. Właśnie w tym kierunku idą zmiany w ustawie o prawie pocztowym.
Świadomość odpowiedzialności finansowej ma zniechęcać nadawców do łamania lub omijania przepisów prawa dotyczących transportu przesyłek pocztowych zawierających towary niebezpieczne – poinformował portal prawo.pl. Projekt Ministerstwa Aktywów Państwowych został już przekazany do konsultacji.
Paczki z niezadeklarowanymi towarami niebezpiecznymi
Jeżeli zmiany w przepisach wejdą w życie, operatorzy pocztowi będą mieli prawo wstrzymywać i zabezpieczać przesyłki, co do których zaistnieje podejrzenie, że zawierają niezadeklarowane towary niebezpieczne. Co więcej, operator ma zyskać prawo do dochodzenia od nadawcy niezadeklarowanej przesyłki zwrotu uzasadnionych dodatkowych kosztów, związanych z obsługą tej przesyłki oraz pokrycia ewentualnych szkód przez nią spowodowanych.
Prawo nałoży tez nowe obowiązki na pocztowych operatorów – będą mieli obowiązek informowania nadawców o zasadach przewozu przesyłek zawierających towary niebezpieczne. Naruszenie tego obowiązku informacyjnego będzie skutkować karą pieniężną nakładaną na operatora decyzją Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Zmienią się także przepisy dotyczące postepowania z niedoręczonymi przesyłkami. Operatorzy pocztowi mają być zobowiązani do jej zwrotu z możliwością żądania stosownej opłaty, określonej w cenniku usług pocztowych.
Niebezpieczna przesyłka w Kutnie
Poczta już teraz ma do czynienia z niebezpiecznymi przesyłkami. W drugiej połowie stycznia 2026 roku na poczcie w Kutnie ujawniono podejrzaną paczkę, która wydzielała intensywny zapach. Służby potraktowały zgłoszenie bardzo poważnie. Na miejscu natychmiast zadysponowano straż pożarną i policję. Do działań włączono również policyjnego pirotechnika, który sprawdził zgłoszony pakunek.
Tym razem przyczyną całego zamieszania był intensywny zapach przypraw znajdujących się w paczce.
Czytaj też:
Nowa usługa InPost. Wysyłka paczki za granicę bez zakładania konta
