Będą dodatkowe opłaty dla pacjentów? Za niedowołane wizyty

Będą dodatkowe opłaty dla pacjentów? Za niedowołane wizyty

Dodano: 
Rejestracja do lekarza
Rejestracja do lekarza Źródło: Unsplash / Vitaly Gariev
- Pacjent ma prawo do leczenia, ale świadczeniodawca powinien mieć prawo do informacji o nieodwołanej wizycie – twierdzi Jakub Szulc, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdyscyplinuje nas opłata?

Skala nieodwoływania wizyt lekarskich w Polsce jest ogromna. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wynika, że rocznie przepada ponad 1,5 miliona wizyt, a niektóre szacunki wskazują nawet na wyższe liczby w poszczególnych latach. Tylko w pierwszej połowie 2025 roku pacjenci nie odwołali 773 tys. wizyt w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS).

Okazuje się, że około 8 proc. wszystkich wizyt specjalistycznych również nie jest odwoływanych przez pacjentów, co blokuje dostęp do opieki medycznej czekającym w długich kolejkach Polakom. Jest to problem systemowy.

Centralna e-rejestracja ma zmniejszyć liczbę nieodwołanych wizyt

Jednym z pomysłów na zmianę sytuacji jest wdrożenie centralnej e-rejestracji. Pacjenci mogą zapisać się na wizytę lub ją odwołać poprzez Internetowe Konto Pacjenta.

Obowiązkowo obejmuje on kardiologię, mammografię i cytologię oraz test HPV, ale od 1 sierpnia 2026 roku zakres ten zostanie rozszerzony o m.in. endokrynologię i pulmonologię. Do tego czasu placówki medyczne w całej Polsce muszą zintegrować się z systemem, a ostateczny termin dostosowania dla pierwszych świadczeń to 1 lipca 2026 roku. Po tej dacie NFZ sfinansuje tylko świadczenia umówione przez CeR.

Do 31 grudnia 2029 roku system ma zostać w pełni wdrożony dla wszystkich świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).

Ile za nieodwołaną wizytę u lekarza?

System powinien opierać się na prawach i obowiązkach po obu zainteresowanych stronach, dlatego jest jeszcze drugi pomysł – obowiązkowa opłata dla pacjentów, którzy nie odwołują wizyt. Mowa o opłacie rzędu 5 zł do 10 zł. – Problem w tym, że wielu pacjentów wciąż nie ma realnej możliwości łatwego kontaktu z placówką medyczną. Dopóki to się nie zmieni, wprowadzanie opłat może być niesprawiedliwe – uważa Jakub Szulc, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia obecnie nie rozważa wprowadzenia opłat za nieodwołane wizyty, argumentując to potencjalnie negatywnym wpływem na dostępność świadczeń dla osób najuboższych.

Na takie rozwiązanie zdecydowali się już nasi sąsiedzi. Na Słowacji rozwiązanie szybko wycofano z powodów politycznych. W Czechach formalnie istnieje taka dopłata, ale w praktyce jest neutralna, ponieważ pacjenci mogą odliczyć ją od podatku.

Czytaj też:
Jeść czy nie jeść? A jeżeli jeść śniadanie dla zdrowia, to o której?

Czytaj też:
Wcale nie dwa litry. Ile wody należy dziennie wypić dla zdrowia?

Opracowała:
Źródło: medonet.pl