Wspólne rozliczenie małżonków? Można zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych

Wspólne rozliczenie małżonków? Można zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych

Dodano: 
Sam fakt bycia małżeństwem nie zawsze wystarczy, aby wspólnie rozliczyć podatki
Sam fakt bycia małżeństwem nie zawsze wystarczy, aby wspólnie rozliczyć podatki Źródło: Shutterstock
Wspólne rozliczenie małżonków może oznaczać nawet spore oszczędności. Sprawdzamy, kiedy to się opłaca.

Tegoroczne rozliczenia podatkowe ruszyły pełną parą, a wielu podatników zastanawia się, czy warto postawić na wspólne rozliczenie z małżonkiem. Wbrew pozorom z preferencji mogą skorzystać także pary, które wzięły ślub pod koniec roku.

– Zasady wspólnego rozliczenia małżonków w ostatnich latach zmieniły się na korzyść podatników. Opodatkowanie inną formą opodatkowania, np. ryczałem, w niektórych przypadkach nie wyklucza wspólnego rozliczenia. Dodatkowo nawet wstąpienie w związek małżeński w sylwestra pozwoli również na wspólne rozliczenie – zauważa w rozmowie z Piotr Juszczyk, Główny Doradca Podatkowy inFakt.

Jakie warunki musi spełnić małżeństwo?

Co do zasady każdy podatnik rozlicza się osobno, ale wspólne rozliczenie to preferencja przewidziana w ustawie.

– Wspólne rozliczenie małżonków jest preferencją, która w wielu przypadkach jest korzystna dla podatników. Małżonkowie, żeby wspólnie mogli się rozliczyć, muszą spełnić przede wszystkim ustawowe warunki. Podstawowym warunkiem jest oczywiście bycie w związku małżeńskim oraz posiadanie wspólności majątkowej – tłumaczy Piotr Juszczyk.

Obecnie wystarczy, by wspólność majątkowa istniała od dnia ślubu do końca roku podatkowego. Oznacza to, że nawet ślub w sylwestra daje prawo do preferencji, ale rozwód w ostatni dzień roku już ją wyklucza.

Kiedy fiskus nie pozwoli na wspólny PIT?

Sam fakt bycia małżeństwem nie zawsze wystarczy. Problematyczne może być opodatkowanie działalności gospodarczej podatkiem liniowym lub ryczałtem.

Jak jednak podkreśla ekspert, kluczowe jest to, czy w danym roku osiągnięto przychody z tej działalności. Zerowy PIT-36L lub PIT-28 nie przekreśla możliwości wspólnego rozliczenia na formularzu PIT-37 lub PIT-36.

Czytaj też:
Masz ten dokument? Zwrot podatku dostaniesz jako jeden z pierwszych

Nawet kilkanaście tysięcy złotych w kieszeni

Na konkretnych liczbach widać, ile może zyskać przeciętne małżeństwo. Jeśli jedna osoba pracuje na etacie z minimalnym wynagrodzeniem (dochód ok. 45 312 zł rocznie), a druga prowadzi działalność na skali podatkowej z dochodem 180 tys. zł, wspólne rozliczenie oznacza podatek w wysokości 19 836 zł. Przy osobnych zeznaniach łączny podatek wyniósłby 31 836 zł. Różnica? 12 tys. zł, które zostają w domowym budżecie.

Czytaj też:
Tych ulg podatkowych za 2025 rok seniorzy nie wykorzystują. A mogą
Czytaj też:
Jak odliczyć zakup okularów od podatku? Bardzo prosto

Źródło: Infotuba.pl / inFakt