Niektóre przedmioty rodem z PRL, ale również z lat 90. mogą być już warte prawdziwą fortunę. Kolekcjonerzy przeszukujący aukcje internetowe w celu odnalezienia najcenniejszych okazów są w stanie zapłacić naprawdę spore sumy za interesujące ich przedmioty. Dobrze więc przejrzeć szuflady i szafy, może kryje się w nich coś o wiele cenniejszego, niż nam się wydaje. Platforma Vinted służąca do sprzedaży używanych rzeczy w internecie poinformowała o preferencjach zakupowych użytkowników.
Produkty z lat 90., co najczęściej wybierają klienci
Z raportu Vinted do którego zajrzał "Fakt" wynika, że wśród ubrań z drugiej ręki największym hitem okazały się szerokie jeansy JNCO, które triumfowały już w latach 90. W kategorii obuwia najczęściej wyszukiwanym modelem były beżowe Adidasy Campus 00s, a wśród torebek – kultowy Chloé Paddington w tym samym odcieniu. Nostalgia za przeszłością sięga jednak dalej, obejmując także elektroniczne gadżety sprzed lat.
Tamagotchi, popularna zabawka z końca lat 90., osiąga dziś wysokie ceny. Nowy egzemplarz modelu Bandai z 1997 r. został wystawiony na sprzedaż za ponad 920 zł. Jeszcze więcej trzeba zapłacić za klasyczne walkmany – model Sony WM-BF67 został wyceniony na ponad 2,3 tys. zł, a czerwony walkman marki Sanyo można kupić za niecałe 2 tys. zł.
Produkty z PRL na Vinted
Kolekcjonerzy przyznają, że choć na portalach aukcyjnych można znaleźć wiele przedmiotów z PRL, prawdziwe unikaty pojawiają się rzadko i osiągają wysokie ceny. Do najdroższych należą meble z tamtej epoki – za niektóre modele trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Równie cenne są lampy oraz kryształy, które także biją rekordy popularności. Osoby chcące sprzedać pamiątki z PRL często korzystają z domów aukcyjnych, antykwariatów lub obserwują aukcje internetowe, aby ustalić ich wartość.
Oprócz mebli i dekoracji rośnie także zainteresowanie kolekcjonowaniem przedmiotów użytkowych z PRL, takich jak komiksy, znaczki pocztowe czy monety. Wzrost popularności tych zbiorów sprawia, że ich ceny systematycznie rosną, a unikatowe egzemplarze stają się coraz trudniejsze do zdobycia, przypomina o2.pl.