Dodatkowe wpłaty do PPK. Polacy nie wykorzystują tej możliwości

Dodatkowe wpłaty do PPK. Polacy nie wykorzystują tej możliwości

Dodano: 
Złotówki
Złotówki Źródło: Pexels / Gosia K
Polacy ciągle z oporem korzystają z możliwości oszczędzania w PPK, a już prawie nikt się nie decyduje, by oszczędzać trochę więcej niż obowiązkowy limit.

Rząd stworzył Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) po to, by pomagać Polakom w systematycznym oszczędzaniu i pomnażaniu prywatnych pieniędzy z myślą o emeryturze, lub po prostu po ukończeniu 60. roku życia.

Podstawowa zasada w PPK jest taka: pracownik wpłaca na konto 2 proc. pensji, a pracodawca dokłada 1,5 proc. wynagrodzenia. Do tego państwo dokłada opłatę powitalną (250 zł) i co roku premię roczną (240 zł). Jest jeszcze możliwość dobrowolnej wpłaty dodatkowej, która pozwala zwiększyć sumę potrącaną z pensji nawet o dodatkowe 2 proc. To rzadko wykorzystwana okoliczność.

Czy PPK się opłaca? Tysiące osób wstąpiło do programu w czerwcu 2026 roku

Liczba uczestników programu PPK przekroczyła 4,4 mln – to około 61,43 proc. osób pracujacych, którzy mogą do PPK przystąpić, a nie wszyscy mogą. Tylko w czerwcu z takiej okazji skorzystało 43 349 osób. Aktywnych rachunków w PPK jest już 5,48 mlilionów – więcej niż uczestników, ponieważ niektórzy zmieniając pracodawcę nie przenoszą oszczędności na nowe konto. Na koniec czerwca 2026 roku Polacy wspólnie zgromadzili w PPK 53,76 mld zł. Między styczniem a czerwcem 2026 roku Polacy średnio miesięcznie wpłacali 1,436 mld zł.

Środki zgromadzone w PPK stanowią prywatną własność uczestników. Podlegają dziedziczeniu i są inwestowane na rynku kapitałowym, co pozwala na ich pomnażanie w dłuższej perspektywie.

Co warto zaznaczyć, średnie zyski osób, które regularnie oszczędzają od początku programu (grudzień 2019 roku) i zarabiają średnią krajową, wynoszą od 108 proc. do ponad 159 proc. Wysoka stopa zwrotu wynika właśnie z faktu, że na każdą złotówkę wpłaconą przez pracownika składają się także wpłaty od pracodawcy oraz dopłaty od państwa.

Wyższe wpłaty do PPK. Brak automatyzmu pracodawców

W I kwartale 2026 roku na wyższą własną wpłatę do PPK zdecydowało się niespełna 65 tys. uczestników, czyli około 1,25 proc. wszystkich oszczędzających w systemie. Wartość dodatkowych wpłat to około 120 mln zł kwartalnie, czyli około 40 mln zł miesięcznie.

Powodem, dla którego tak mało osób decyduje się na dobrowolne zwiększenie wpłaty, jest z jednej strony sytuacja materialna pracowników, a z drugiej – brak natychmiastowej korzyści z większych wpłat ze strony pracodawcy.

Jak informuje portal alanizy.pl, przed zbliżającym się ustawowym przeglądem PPK pod koniec 2026 roku, prezes PFR TFI Piotr Dmuchowski zaproponował rozważenie podniesienia maksymalnej dodatkowej wpłaty pracownika nawet do 6-8 proc. Jego zdaniem takie rozwiązanie miałoby pozwolić zainteresowanym osobom na jeszcze bardziej intensywne oszczędzanie.

Czytaj też:
Oszczędzanie bez podatku Belki. Rząd wyjaśnił zasady OKI
Czytaj też:
Nie licz tylko na ZUS. Wielu Polaków zapomina o tych możliwościach