Koszt leków to poważna pozycja w domowych budżetach seniorów. Od 10 lat istnieje jednak program darmowych leków dla emerytów. Początkowo obejmował wyłącznie osoby, które ukończyły 75 lat. We wrześniu 2023 roku rząd obniżył próg wieku do 65 lat i znacznie rozszerzył listę darmowych leków. Na efekty tej decyzji nie trzeba było długo czekać.
Według danych Ministerstwa Zdrowia, wydatki na leki dla osób 65+ rosną lawinowo – z 2,05 mld zł w 2022 roku do ponad 9,11 mld zł w 2025 roku. Przy długach NFZ sięgających miliardów złotych sytuacja jest poważna. Jest i pomysł na jej rozwiązanie – zamiast wypisywania oryginalnych preparatów lekarze mają postawić na tańsze zamienniki leków.
Lekarze dostają nowe instrukcje z NFZ. Seniorzy dostaną tańsze zamienniki leków
Jak poinformował serwis cowzdrowiu.pl, NFZ wytypował 200 lekarzy z całej Polski, u których różnica między kosztem zrealizowanych recept a kosztem najtańszych odpowiedników leków była największa. Narodowy Fundusz Zdrowia nie wymaga zwrotu pieniędzy od medyków – chce ich lepiej wyedukować i namówić do zmiany postępowania.
W piśmie znalazło się kilka istotnych informacji: łączna kwota refundacji leków przepisanych przez nich pacjentom w latach 2023–2025, dane o tym jaka część tej kwoty dotyczyła uprawnienia 65+ oraz ile NFZ mógłby zaoszczędzić, gdyby pacjenci otrzymali najtańsze odpowiedniki.
W przypadku niektórych lekarzy, łączna refundacja leków dla pacjentów 65+ wynosiła nawet ponad 2 mln zł, a potencjalna „nadpłata” NFZ (czyli różnica między wypisanym lekiem a tańszym odpowiednikiem) sięgała kilkuset tysięcy złotych na jednego lekarza.
Długi NFZ mają wpływ na leki dla seniorów. Będą zmiany na liście refundacji
NFZ nie strzela ślepakami do lekarzy w sprawie zmian na liście darmowych leków. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk wysłała wcześniej pismo do prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji z prośbą o przeanalizowanie i ocenę wszystkich substancji czynnych we wszystkich grupach limitowych, w tym również produktów nieposiadających odpowiedników, pod kątem modyfikacji listy bezpłatnych leków, z uwzględnieniem ich wpływu na budżet NFZ.
Największe różnice cen dotyczą leków przeciwzakrzepowych, leków stosowanych w zaburzeniach lipidowych (statyny) oraz leki związane z leczeniem nadciśnienia: sartany, inhibitory ACE i antagoniści wapnia.
Dług NFZ w 2026 roku szacowany jest na około 23 mld zł. Z powodu ogromnej luki w systemie, szacuje się, że realne braki sięgają nawet 30 mld zł, a długi całego sektora szpitalnego przekroczyły już 25 mld zł.
Czytaj też:
Szarlatani zapłacą nawet milion zł. Kary za pseudomedycynęCzytaj też:
Leki z apteki, ale prosto do kosza. Nawet nie bierz ich do ust!
