Kaucja na telefon lub na kartę. Szykuje się zmiana butelkomatów

Kaucja na telefon lub na kartę. Szykuje się zmiana butelkomatów

Dodano: 
Butelkomat w Lidlu
Butelkomat w Lidlu Źródło: Jowita Flankowska
Polacy mają po dziurki w nosie pilnowania papierowych voucherów, które otrzymują po oddaniu butelek i puszek z kaucją. Producenci butelkomatów wyszli z nową propozycją.

System kaucyjny ma motywować Polaków do lepszej segregacji odpadów. Odzyskanie złotówki lub 50 groszy za plastikową butelkę i aluminiową puszkę jest jednak mocno frustrujące, kiedy trzeba jeszcze martwić się o papierowy voucher.

Wydruki gubią się, zalegają w portfelach, ponieważ trzeba je realizować w tym samym sklepie, lub stać w kolejce do kasy, aby je spieniężyć. Do tego mają termin ważności – zaledwie 30 dni. Za smród przy butelkomatach i brudne, lepiące się podłogi odpowiada sklep – producenci butelkomatów już mają rozwiązanie eliminujące papierowy voucher.

Nowy butelkomat przesyła kaucję na konto

W nowszej generacji urządzeń wystarczy przyłożyć telefon lub kartę płatniczą do terminala płatniczego w urządzeniu. Pieniądze trafiają bezpośrednio na kartę lub do aplikacji mobilnej obsługującej płatności (Apple Pay lub Google Pay). Dzięki temu procedura jest szybka i przypomina tradycyjny proces płatności bezgotówkowej.

Nowoczesny sposób zwrotu kaucji pojawił się przede wszystkim w nowych urządzeniach instalowanych przez operatorów współpracujących z firmą Fiserv, odpowiedzialną za system płatności PolCard. Według Dziennika Gazety Prawnej, na początku 2026 roku planowano uruchomienie około 400 takich recyklomatów, a do końca 2028 roku sieć ma liczyć nawet 1,2 tys. urządzeń.

Spotkać je można już w niektórych miejscach publicznych – w okolicach osiedli na warszawskiej Białołęce.

System kaucyjny napędza klientów małym sklepom

Od początku funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy oddali już do punktów odbioru ponad miliard opakowań po napojach. W połowie kwietnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że w systemie przyjęto już ponad 520 mln opakowań. Niespełna miesiąc później granica miliarda zwróconych butelek i puszek została przekroczona. Większość z nich, bo 81 proc., zwrócono za pośrednictwem automatów kaucyjnych, dostępnych w 12,5 tys. lokalizacji. Łącznie w Polsce znajduje się 57 tys. punktów zwrotu.

Ustawowy obowiązek zbiórki opakowań spoczywa w Polsce na razie tylko na dużych sklepach o powierzchni powyżej 200 m2, ale już 32 tys. mniejszych sklepów także zdecydowało się dołączyć do systemu kaucyjnego dobrowolnie. Powód jest prosty – jak pokazują badania, większość konsumentów zwracając puste opakowania w sklepie, przy okazji robi w nim zakupy.

Czytaj też:
Biedronka wypłaca kaucję w nowy sposób. Trzeba się pilnować

Czytaj też:
Nowy kalkulator w ZUS. Poda moment wstrzymania emerytury

Opracowała:
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna