Kontrola jakości kiełbas – czego tam nie ma! Gastrolog ostrzega

Kontrola jakości kiełbas – czego tam nie ma! Gastrolog ostrzega

Dodano: 
Różne rodzaje wędlin
Różne rodzaje wędlin Źródło: Unsplash / Danielle Suijkerbuijk
Inspektorzy sprawdzili 192 podmioty zajmujące się produkcją i sprzedażą przetworów mięsnych. Co piąta partia wędlin była niezgodna z deklaracją. Gastrolog ostrzega przed konsekwencjami takiej diety.

Kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych tym razem dotyczyła przetworów mięsnych, które Polacy uwielbiają, czyli wędlin.

Onkolodzy są zdania, że regularne spożywanie przetworzonego mięsa drastycznie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów jelita grubego, chorób serca oraz cukrzycy.

Niepełnowartościowe mięso w składzie i nieczytelne etykiety

Badania laboratoryjne wykonane na zlecenie IJHARS wykazały, że niemal co piąta partia produktów miała niezgodności z deklaracją. Najczęściej dotyczyły one zawartości tłuszczu, obecności niedeklarowanych składników (mięso drobiowe, mięso oddzielone mechanicznie), oraz zaniżonej ilości mięsa wieprzowego w składzie.

Nazwa wyrobu mięsnego powinna jasno wskazywać jego skład i sposób produkcji. Jeśli w produkcie znajdują się dodatki z innego gatunku mięsa, producent musi to wyraźnie zaznaczyć. Szczególną uwagę warto zwrócić na MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie, które nie jest pełnowartościowym mięsem. Powstaje z resztek oddzielanych od kości i ma inną strukturę niż tradycyjne mięso. Konsumenci powinni także sprawdzać, czy produkt nie został stworzony z połączonych kawałków mięsa.

Spośród 431 skontrolowanych partii wędlin, aż 96 miało nieprawidłowe etykiety. Produkty były błędnie nazwane, etykiety miały niepełny wykaz składników, brakowało w nich informacji o wartości odżywczej, informacji o pochodzeniu mięsa czy o dodatkach białkowych. Niektóre były zupełnie nieczytelne.

Nowotwory i choroby serca w pakiecie

Gastrolodzy uznają przetworzone mięso za jedne z najbardziej szkodliwych produktów w naszej diecie. Lekarze wskazują na bezpośredni związek między jedzeniem wędlin, kiełbas, parówek i boczku, a wzrostem ryzyka wystąpienia raka jelita grubego oraz chorób serca.

Specjaliści od układu pokarmowego widzą konieczność całkowitego wyeliminowania takich produktów z codziennego jadłospisu. Szacuje się, że przetworzone mięso powoduje rocznie ponad 644 tysiące zgonów, których można by uniknąć, a które wynikają z chorób serca, nowotworów i powikłań cukrzycy typu 2.

Czytaj też:
Jeść czy nie jeść? A jeżeli jeść śniadanie dla zdrowia, to o której?
Czytaj też:
Wcale nie dwa litry. Ile wody należy dziennie wypić dla zdrowia?