Ryzyko kupna podróbki. Komisja Europejska bada chińską platformę Temu

Ryzyko kupna podróbki. Komisja Europejska bada chińską platformę Temu

Dodano: 
Temu
Temu Źródło: Pexels / Markus Winkler
Chińska platforma trafiła pod lupę Komisji Europejskiej za handel podróbkami oraz wprowadzające w błąd rekomendacje zakupowe.

Z danych przedstawionych komisji przez Temu wynika, że ze strony chińskiego e-sklepu regularnie korzysta 92 mln Europejczyków. W Unii Europejskiej ma ponad 45 mln użytkowników miesięcznie. Dlatego Komisja Europejska sprawdziła jak chiński sklep przestrzega bardziej rygorystycznych obowiązków wynikających z unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA), i jak radzi sobie z ograniczeniem ryzyka czyhającego na użytkowników tak dużego e-sklepu. Chodzi o potencjalną sprzedaż podróbek i wprowadzające w błąd rekomendacje zakupów.

Dla Komisji Europejskiej Temu to w myśl europejskiego prawa "bardzo duża platforma internetowa", co oznacza, że "musi wdrożyć środki łagodzące, aby zaradzić ryzyku, takiemu jak wystawianie i sprzedaż towarów podrobionych, produktów niebezpiecznych i przedmiotów, które naruszają prawa własności intelektualnej”. – ostrzegła Chińczyków Komisja.

Więcej klientów – większa odpowiedzialność sklepu

Sklepowi z Chin zarzuca się m.in., że nie wprowadził systemów, które uniemożliwiałyby powrót na platformę nieuczciwych sprzedawców, przyłapanych już wcześniej na handlu podróbkami oraz blokowałyby sprzedaż nielegalnych produktów.

Organizacje konsumenckie zgłaszały Komisji, że wśród nielegalnych towarów, które można było nabyć na Temu, znalazły się m.in. kosmetyki, farmaceutyki, chemikalia i zabawki dziecięce. W tle są jeszcze zarzuty o praktyki dumpingowe, wykorzystywanie pracy przymusowej i zanieczyszczenia środowiska. Jak podkreślił Thomas Regnier, rzecznik KE do spraw cyfryzacji, prowadzone dochodzenie będzie dotyczyło nie tyle konkretnych towarów, ile tego, czy platforma podjęła odpowiednie działania, żeby nie dopuścić ich do obrotu.

Zgodnie z DSA, firmy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 6 proc. ich rocznych globalnych przychodów, jeśli dogłębne dochodzenie, które nie jest ograniczone żadnym harmonogramem, potwierdzi poważne naruszenia.