Wyzysk na śmieciówkach. Państwowa Inspekcja Pracy tego nie odpuści

Wyzysk na śmieciówkach. Państwowa Inspekcja Pracy tego nie odpuści

Dodano: 
Państwowa Inspekcja Pracy
Państwowa Inspekcja Pracy Źródło: Wikimedia Commons / Silar / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Osoby pracujące na etacie nie mają pojęcia o warunkach pracy na umowach śmieciowych. Główny Inspektor Pracy opowiedział w wywiadzie dla PAP o realiach pracy 1,5 mln osób w Polsce.

W 2025 roku liczbę osób pracujących w Polsce oszacowano na około 15 mln (15,08 mln w lipcu, 15,1 mln w maju). Według szerszego badania metodą BAEL (wiek 15-89 lat), liczba pracujących w III kwartale 2025 roku wyniosła 17,36 mln.

Pod koniec czerwca 2025 roku liczbę osób pracujących wyłącznie na podstawie umów zlecenia i umów pokrewnych GUS obliczył na blisko 1,5 mln osób. Dane te wskazują na wyraźny trend wzrostowy – to o 5 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oraz o 4 proc. więcej niż jeszcze w marcu 2025 roku.

PIP szykuje zdalne kontrole BHP

– Umowa o pracę nie jest nagrodą za to, że dobrze pracujemy, lecz podstawowym prawem pracownika – powiedział PAP główny inspektor pracy Marcin Stanecki – Spełnia się marzenie inspektorów pracy wypowiadane już od wielu lat. Będziemy mieli dostęp do danych ZUS-u, KAS-u, co pomoże nam typować podmioty do kontroli. Zostaną wprowadzone kontrole zdalne, będziemy mogli część dokumentacji dostawać w formie elektronicznej. Kontrole BHP będą mogły być przeprowadzane nawet 10 razy w ciągu dniówki roboczej za pośrednictwem smartfona i połączenia wideo. Pomoże to na przykład w sprawdzeniu, czy na budowie wszyscy noszą hełmy ochronne.

Marcin Stanecki przekonuje, że nie chce walczyć z przedsiębiorcami za pomocą nowych metod. – Nie chcemy likwidować polskiej przedsiębiorczości, nie chcemy likwidować umów cywilnoprawnych, chcemy walczyć z nadużyciami – tłumaczy.

Państwowa Inspekcja Pracy szykuje akcję informacyjno-edukacyjną

Szef PIP zapowiedział cykl konferencji w każdym okręgu, które będą poświęcone zatrudnieniu na podstawie umów cywilnoprawnych. – Chcemy też wyjść z bardzo dużą akcją informacyjno-edukacyjną, bo uważam, że w polskim społeczeństwie jest olbrzymie zapotrzebowanie na wiedzę z prawa pracy – wyjaśniał w wywiadzie główny inspektor pracy.

Jego zdaniem, zdarzają się sytuacje, w których osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych zarabiają kilka złotych. – Pracują dwa-trzy miesiące i nic nie zarobią, bo mają nakładane kary umowne za jakiekolwiek przewinienie. A my nie mamy prawa ingerować w treść umowy cywilnoprawnej – mówił w wywiadzie Marcin Stanecki i dodał: – Jeden z pracodawców deklarował, że daje na 12 miesięcy umowę zlecenie, na próbę. Jak ktoś się przez 12 miesięcy sprawdzi, to może w nagrodę dostanie umowę o pracę. To jest niedopuszczalne. Umowa o pracę nie jest nagrodą za to, że dobrze pracujemy. To podstawowe prawo pracownika.

Czytaj też:
Jak odróżnić umowę o etat od umowy B2B? Lista 42 pytań od PIP
Czytaj też:
Zamiana umów B2B na etaty? Państwowa Inspekcja Pracy w natarciu