System kaucyjny ma zachęcać do oddawania opakowań i zwiększać poziom recyklingu, ale wielu konsumentów zwraca uwagę na jeden problem – czas potrzebny na zwrot butelek i puszek. W większości dostępnych urządzeń każde opakowanie trzeba wkładać osobno, co przy większej liczbie zwrotów prowadzi do tworzenia się kolejek. Pojawiło się jednak rozwiązanie, które może znacząco skrócić cały proces.
W Poznaniu uruchomiono nowoczesny butelkomat umożliwiający jednorazowy zwrot ponad 100 opakowań objętych systemem kaucyjnym. Urządzenie stanęło przy hali Selgros Cash & Carry przy ul. Zamenhofa i już przyciąga uwagę osób regularnie korzystających ze zwrotu kaucji.
Butelkomat sam rozpoznaje zawartość
Nowa maszyna działa inaczej niż większość obecnie używanych automatów. Zamiast wkładania każdej butelki oddzielnie użytkownik wsypuje wszystkie opakowania do specjalnego otworu i zamyka klapę.
Następnie urządzenie:
- rozpoznaje rodzaj opakowań,
- segreguje butelki i puszki,
- zlicza ich liczbę,
- oblicza wartość zwracanej kaucji,
- drukuje potwierdzenie odbioru.
Cała operacja zajmuje zwykle kilkadziesiąt sekund, niezależnie od tego, czy klient oddaje kilka opakowań, czy cały worek. To właśnie oszczędność czasu jest najczęściej wskazywaną zaletą nowego rozwiązania.
Dodatkowym atutem jest dostępność urządzenia. Butelkomat działa przez całą dobę, z wyjątkiem codziennej przerwy technicznej między godziną 6.00 a 7.00 rano.
Zwrot opakowań wychodzi poza sklepy
Rozwój systemu kaucyjnego nie ogranicza się już wyłącznie do placówek handlowych. Coraz więcej operatorów planuje tworzenie punktów zwrotu także w przestrzeni publicznej.
Powstają już recyklomaty instalowane przy:
- wspólnotach mieszkaniowych,
- spółdzielniach,
- obiektach publicznych,
- popularnych miejscowościach turystycznych.
Pierwsze urządzenia mają pojawić się m.in. w Warszawie, Zamościu, Mielnie, Gąskach i Sarbinowie. W wielu przypadkach zwrot kaucji ma trafiać bezpośrednio na kartę płatniczą użytkownika. Branża testuje również rozwiązania typu drive-thru oraz obsługę za pomocą aplikacji mobilnych.
Hurtowy zwrot ma być coraz popularniejszy
Temat automatów przyjmujących większe partie opakowań był już wcześniej poruszany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Wiceminister Anita Sowińska wskazywała, że wraz ze wzrostem liczby opakowań objętych systemem kaucyjnym rozwój urządzeń typu „multi-feed” wydaje się nieunikniony.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że przeszkodą pozostają koszty. Zaawansowane urządzenia przeznaczone są głównie dla dużych sklepów i hipermarketów, dlatego ich masowe wdrożenie może potrwać jeszcze kilka lat. Jeśli jednak trend się utrzyma, tradycyjne butelkomaty przyjmujące opakowania pojedynczo mogą stopniowo ustępować miejsca rozwiązaniom, które pozwalają oddać cały worek butelek podczas jednej wizyty.
Czytaj też:
Kaucja na telefon lub na kartę. Szykuje się zmiana butelkomatówCzytaj też:
Nowy rodzaj osiedlowych ogłoszeń: odbiorę za darmo cały worek!
