Rosjanie kupują te paszporty na potęgę. Płacą za nie nawet 200 tys. dolarów

Rosjanie kupują te paszporty na potęgę. Płacą za nie nawet 200 tys. dolarów

Dodano: 
Wybrzeże Vanuatu
Wybrzeże Vanuatu Źródło: Pexels / Alex Arcuri
Rosjanie coraz częściej inwestują w drugie paszporty oferowane przez małe państwa wyspiarskie. Chcą zwiększyć możliwości podróżowania i ominąć ograniczenia.

Rosjanie coraz częściej korzystają z programów obywatelstwa ekonomicznego, które pozwalają uzyskać drugi paszport w zamian za określoną inwestycję. Jak wynika z danych agencji Intermark Global, w pierwszej połowie 2026 roku nieruchomości w krajach oferujących takie rozwiązania odpowiadały za 12 proc. zagranicznych transakcji mieszkaniowych realizowanych przez obywateli Rosji.

Największy wzrost zainteresowania odnotowano w przypadku Vanuatu. To państwo położone na Pacyfiku przyciąga inwestorów możliwością uzyskania paszportu bez konieczności stałego pobytu. Procedura może zostać przeprowadzona zdalnie i trwa zazwyczaj od dwóch do czterech miesięcy.

Paszport Vanuatu dla całej rodziny kosztuje około 170–200 tys. dolarów. Dokument pozwala na bezwizowe podróże do około 90 państw, choć nie daje prawa swobodnego przemieszczania się po Unii Europejskiej ani Stanach Zjednoczonych.

Drugim kierunkiem są małe państwa Afryki

Rosnącą popularnością wśród rosyjskich klientów cieszą się także Wyspy Świętego Tomasza i Książęca. Ten niewielki afrykański kraj oferuje program paszportowy, w ramach którego dokument dla całej rodziny można uzyskać za około 90 tys. dolarów.

Nowe obywatelstwo jest dla części inwestorów sposobem na zwiększenie możliwości podróżowania oraz zabezpieczenie interesów biznesowych. Eksperci podkreślają jednak, że możliwości takich paszportów są ograniczone w porównaniu z dokumentami państw zachodnich.

– Te paszporty nie są idealne pod względem swobody przemieszczania się. Nie uprawniają do swobodnego wjazdu do UE ani USA, ale ułatwiają uzyskanie długoterminowych wiz do tych krajów i, co najważniejsze, uwalniają Rosjan i ich przedsiębiorstwa od ciężaru sankcji – wyjaśnia, cytowany przez „Onet” konsultant zajmujący się rynkiem nieruchomości.

Europa nadal pozostaje ważnym kierunkiem

Mimo rosnącego zainteresowania egzotycznymi programami Europa wciąż pozostaje najważniejszym regionem dla rosyjskich inwestorów. Według danych dotyczących rynku nieruchomości kraje europejskie odpowiadają za 47 proc. zagranicznych zakupów dokonywanych przez Rosjan.

W Unii Europejskiej szczególną uwagę przyciąga Grecja, która – obok Cypru – nadal prowadzi program tak zwanej złotej wizy. Pozwala on zagranicznym inwestorom uzyskać prawo pobytu po spełnieniu określonych warunków inwestycyjnych.

Rosjanie szukają jednak także alternatyw poza Europą, ponieważ sankcje i ograniczenia w dostępie do części zachodnich rynków zwiększyły zainteresowanie dodatkowymi możliwościami przemieszczania się oraz ochrony majątku.

Paszport jako sposób na większą swobodę

Dla najbogatszych Rosjan drugi paszport stał się jednym z narzędzi zarządzania prywatnym majątkiem i działalnością gospodarczą. Programy obywatelstwa inwestycyjnego pozwalają szybciej uzyskać dokument innego państwa, bez konieczności wieloletniego pobytu.

Choć liczba takich transakcji na niewielkich wyspach nie jest wysoka w ujęciu globalnym, lokalni pośrednicy wskazują na wyraźny wzrost zainteresowania. W przypadku małych państw nawet kilkadziesiąt dodatkowych umów oznacza znaczący skok popytu.

Czytaj też:
Nowy wzór paszportu – z dostawą prosto do domu
Czytaj też:
Paszport może być tańszy. Kto zapłaci mniej w 2026 roku?

Źródło: Infotuba.pl / Onet Wiadomości