Ile zarabia salowa w szpitalu? Pensja może zaskoczyć

Ile zarabia salowa w szpitalu? Pensja może zaskoczyć

Dodano: 
Łóżka szpitalne
Łóżka szpitalne Źródło: Pexels / Pixabay
Nie tylko sprzątanie, ale też pomoc pacjentom i personelowi. Zarobki salowych zależą od miejsca i formy zatrudnienia.

Salowa to jedno z tych stanowisk w szpitalu, bez których codzienne funkcjonowanie oddziałów byłoby znacznie trudniejsze. Choć pracownicy ci odpowiadają za utrzymanie higieny i bezpieczeństwa pacjentów, często znajdują się w grupie najniżej wynagradzanych osób w systemie ochrony zdrowia. Wysokość pensji zależy przede wszystkim od miejsca zatrudnienia, rodzaju umowy oraz obowiązujących dodatków.

Przykładem może być Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu, gdzie wynagrodzenie zasadnicze salowej wynosi 5318,12 zł brutto. Po odliczeniu podatków i składek daje to około 3955 zł netto. Do tej kwoty mogą dojść dodatkowe świadczenia, m.in. dodatek za staż pracy, jeśli wynika on z przepisów lub regulaminu obowiązującego u pracodawcy.

Zarobki na tym stanowisku wciąż budzą emocje, zwłaszcza że zakres obowiązków salowych jest znacznie szerszy niż samo sprzątanie pomieszczeń.

Praca salowej to nie tylko sprzątanie szpitalnych sal

Wbrew powszechnemu przekonaniu zadania salowej nie ograniczają się do dbania o czystość na oddziałach. Osoby zatrudnione na tym stanowisku pomagają również w organizacji pracy personelu medycznego i wspierają pacjentów podczas pobytu w szpitalu.

Do ich obowiązków należy m.in.:

  • dezynfekcja pomieszczeń i sprzętu zgodnie z procedurami,
  • przygotowanie sal dla nowych pacjentów,
  • pomoc przy codziennych czynnościach na oddziale,
  • współpraca z pielęgniarkami i pozostałym personelem.

Od osób pracujących jako salowe wymaga się dużej odpowiedzialności, dokładności oraz odporności psychicznej. Kontakt z osobami chorymi, często w trudnym stanie zdrowia, sprawia, że jest to praca wymagająca nie tylko fizycznie, ale również emocjonalnie.

Forma zatrudnienia wpływa na wysokość pensji

Nie wszystkie salowe są zatrudnione bezpośrednio przez szpitale. Część placówek korzysta z usług firm zewnętrznych zajmujących się utrzymaniem czystości. W takim przypadku warunki finansowe mogą wyglądać zupełnie inaczej niż przy umowie o pracę w szpitalu.

Przykładowo firma Impel oferowała osobom zatrudnionym na umowie zleceniu stawkę od 31,40 do 31,50 zł brutto za godzinę. Ostateczna miesięczna wypłata zależy więc od liczby przepracowanych godzin.

Pracodawcy wymagają zazwyczaj m.in. aktualnej książeczki sanitarno-epidemiologicznej oraz zaświadczenia o niekaralności. Dla wielu osób istotną różnicą jest także brak takich samych dodatków i zabezpieczeń, jakie mogą przysługiwać pracownikom zatrudnionym bezpośrednio w szpitalach.

Problemy z czasem pracy i rozliczaniem godzin

W przypadku zatrudnienia godzinowego pojawiają się także pytania dotyczące czasu pracy oraz rozliczania dodatkowych godzin. W przeszłości opisywano sytuacje, w których salowe pracujące przez firmy zewnętrzne przepracowywały nawet 180–220 godzin miesięcznie.

Część pracowników zwracała uwagę na problemy związane z rozliczaniem nadgodzin oraz dodatków za pracę w niedziele i święta. Firmy odpowiadały natomiast, że stosują równoważny system czasu pracy, a rozliczenia odbywają się zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Mimo dużej odpowiedzialności i znaczenia tej pracy zarobki salowych nadal pozostają tematem dyskusji. Dla wielu osób wykonujących ten zawód kluczową kwestią jest nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale również stabilność zatrudnienia i warunki pracy w szpitalach.

Czytaj też:
Nawet 5 tys. zł za jedno zlecenie. Oto, ile naprawdę zarabiają freelancerzy
Czytaj też:
Już nie „zmywak” i zbieranie owoców. Studenci znaleźli nowy sposób na wakacyjny zarobek

Źródło: Infotuba.pl