Wystarczy jeden przejrzały owoc. Potem zaczyna się prawdziwa plaga

Wystarczy jeden przejrzały owoc. Potem zaczyna się prawdziwa plaga

Dodano: 
Wywilżna karłowata (łac. Drosophila melanogaster) znana także jako muszka owocówka
Wywilżna karłowata (łac. Drosophila melanogaster) znana także jako muszka owocówka Źródło: Wikimedia Commons / Andrawaag / Creative Commons Attribution 4.0
Sezon na owoce trwa w najlepsze. Razem z nimi do domów trafiają nieproszeni goście. Oto prosty sposób, aby się ich pozbyć.

Sezon na truskawki, czereśnie i maliny trwa w najlepsze, ale wraz z ulubionymi owocami do mieszkań często wprowadzają się nieproszeni goście. Muszki owocówki potrafią pojawić się dosłownie z dnia na dzień, a eksperci ostrzegają, że zwlekanie z reakcją może szybko doprowadzić do prawdziwej plagi. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, ponieważ składają setki jaj, z których wylęgają się setki kolejnych owadów.

Dlaczego muszki owocówki pojawiają się w naszym domu?

Muszka owocówka, czyli wywilżna karłowata to niewielki owad z rzędu muchówek. Osiąga wielkość 2-3 mm i jest wyposażona w receptory mające zdolność wyczuwania etanolu z odległości nawet kilkunastu metrów.

Dlaczego akurat tej substancji? Ponieważ są to związki będące wynikiem fermentacji, a owady te żywią się drożdżami, które powstają na psujących się produktach. Fermentacja to żywioł muszki owocówki.

Wystarczy pozostawiona na blacie samotna truskawka, ogryzek po jabłku, szklanka z resztką soku, piwa lub wina, słoik niezamkniętych konfitur oraz otwarte okno, a owady zaraz się zjawią zwabione swoim ulubionym zapachem i perspektywą ucztowania.

Rozmnażają się błyskawicznie

Choć są niewielkie i na pierwszy rzut oka wydają się niegroźne, muszki owocówki należą do najbardziej uciążliwych owadów spotykanych w domach. Przyciągają je przede wszystkim dojrzałe owoce, resztki jedzenia oraz wilgotne miejsca w kuchni.

Problem polega na tym, że ich cykl rozmnażania jest wyjątkowo krótki. Jedna samica może złożyć nawet około 100 jaj na owocach lub fermentujących resztkach organicznych. W sprzyjających warunkach liczba owadów rośnie lawinowo, dlatego już pojedyncze muszki powinny wzbudzić czujność domowników.

Najczęściej pojawiają się w pobliżu:

  • koszy z owocami,
  • pojemników na bioodpady,
  • zlewów i odpływów,
  • pozostawionych na blacie resztek jedzenia.

Fusy z kawy mogą pomóc w walce z owadami

Wiele osób sięga od razu po chemiczne preparaty, jednak istnieją również naturalne sposoby odstraszania muszek owocówek. Jednym z nich są zwykłe fusy po kawie.

Po wysuszeniu można umieścić je w niewielkich miseczkach i ustawić w miejscach szczególnie narażonych na obecność owadów. Intensywny aromat kawy działa na muszki drażniąco i skutecznie zniechęca je do przebywania w pobliżu.

Popularnością cieszą się również inne domowe rozwiązania:

  • ocet jabłkowy z dodatkiem płynu do naczyń,
  • świeża mięta lub bazylia ustawiona w kuchni,
  • połówka cytryny z wbitymi goździkami,
  • regularne czyszczenie odpływów gorącą wodą.
Choć metody te nie zawsze eliminują problem natychmiast, mogą znacząco ograniczyć liczbę owadów.

Czytaj też:
Nieproszeni goście w łazience? Najlepszy patent na pozbycie się rybików

Czystość to najlepsza ochrona przed muszkami

Eksperci zgodnie podkreślają, że nawet najlepsze pułapki nie przyniosą trwałych efektów, jeśli w kuchni nadal będą znajdować się warunki sprzyjające rozwojowi owadów.

Podstawą jest regularne wynoszenie śmieci, przechowywanie miękkich owoców w lodówce oraz usuwanie resztek jedzenia z blatów. Warto również dbać o czystość zlewu i odpływów, ponieważ wilgotne osady stanowią dla muszek idealne miejsce do składania jaj.

W sezonie owocowym szczególne znaczenie ma także szybkie przeglądanie zakupów. Jeden przejrzały owoc pozostawiony w koszyku może wystarczyć, by w ciągu kilku dni kuchnia stała się miejscem nieustannej walki z setkami małych intruzów.

Czytaj też:
Te rośliny to raj dla pluskiew. Wiele osób ma je w sypialni

Źródło: Infotuba.pl / WP Kobieta