Domowa fotowoltaika kojarzy się z dachem domu w panelach lub z wykorzystanym w tym celu balkonem, ale jest i trzecie rozwiązanie. Niewielki, składany panel słoneczny bije na głowę popularne power banki – dostarcza prąd na życzenie w każdej chwili i w każdych okolicznościach, a nie tylko kiedy jest naładowany.
W ciągu roku głównie poruszamy się na trasie dom – praca – dom, więc takie urządzenie nie wydaje się aż tak atrakcyjne. Co innego w trakcie wakacji.
Ratunkowe ładowanie urządzeń bez gniazdka. Wakacyjny game changer
„Wystarczy rozłożyć, postawić na słońcu i od razu rozpocząć ładowanie urządzeń” – to argumentacja ze sklepu online Action, i tak jest w istocie. Potrójny, składany panel fotowoltaiczny ma moc 28 W i napięcie 12 Volt. Jest wodoodporny (IPX4) i składany, a także wyposażony w wyjście USB-A i USB-C. Tuż przy złączach wyjściowych producent dorzucił przydatną kieszeń zamykaną na zamek.
Jego wymiary to zaledwie 63 cm x 35 cm x 2 cm. W pudełku są też dwa karabińczyki, a rozłożenie szlufek pozwala na zawieszenie panelu zarówno w pionie, jak i w poziomie, w zależności od zastanych warunków terenowych.
Trwałość konstrukcji potwierdza trzyletnia gwarancja. Cena paneli to 85,95 zł. Rozkładając panele solarne w nasłonecznionym miejscu należy od razu podłączyć urządzenie do naładowania. W innym przypadku energia słoneczna nie zostanie wykorzystana.
Pełne naładowanie telefonu (od zera) zajmie trochę czasu – w zależności od okoliczności od 3 do 6 godzin. Dobrym rozwiązaniem jest też naładowanie power banku.
Solarne panele czy power bank? Wady i zalety są znane
W ofercie Action jest też solarny power bank o mocy 20 W i napięciu 5 Voltów. „Rozłóż panele na słońcu, a powerbank otrzyma dodatkową energię bez konieczności użycia gniazdka” – tłumaczy zasadę działania solarnego urządzenia producent.
Power bank jest kompaktowy: wymiary to zaledwie 15.5 x 8 x 2.7 cm. I ma baterię z możliwością wielokrotnego ładowania. cemna urządzenia to 64,95 zł. Gadżet tego typu przyjchodzi z pomocą niezależnie od warunków, ale ma też swoje ograniczenia. Mowa głównie o limicie pojemności, który sprawia, że przenośny magazyn energii trzeba regularnie ładować. Ale akurat to konkretne urządzenie pojemność ma wyjątkowo dużą - 20 000 mAh.
Czytaj też:
Niższe rachunki za prąd? Jest na to sposóbCzytaj też:
Emerycki tryb życia pomaga młodszym. Mózg domaga się ukojenia i spokoju
