Część zebranych ziemniaków wciąż zalega w magazynach (około miliona ton), część producenci zostawili na polach, bo przy cenach rzędu 10 gr – 20 gr za kilogram zbiór i transport tylko powiększałyby ich straty finansowe. Rolnicy błagają rząd o pomoc.
2025 rok był rekordowy pod względem zbiorów ziemniaka. Ich produkcja w Polsce przekroczyła znacznie krajowe zapotrzebowanie, które wynosi około 5,5 – 6 mln ton rocznie. Rok temu zbiory sięgnęły około 7 mln ton, co oznacza wzrost o około 18 proc. rok do roku – prawdziwa klęska urodzaju, nie tylko w Polsce.
Ceny ziemniaka w skupie spadły w Polsce nieprzypadkowo
Rolnicy zrobili co mogli, ale nie mają już pieniędzy na paliwo, raty kredytów i bieżące opłaty, dlatego domagają się pilnej interwencji państwa. Proponują kilka konkretnych rozwiązań: skierowanie części surowca do zakładów przetwórstwa przemysłowego wraz z dopłatą do transportu, umożliwienie wykorzystania ziemniaków w biogazowniach z rekompensatą dla producentów, a także osobne, zwiększone wsparcie dla producentów sadzeniaków.
Polska Federacja Ziemniaka wskazuje, że obecny paraliż to efekt splotu nieszczęśliwych zdarzeń w całej Unii Europejskiej. Problemy zaczęły się od upadłości dużego podmiotu przetwórczego na Zachodzie, co spowodowało nadwyżkę blisko 2 mln ton ziemniaków na rynku. Ten tani surowiec, głównie z Niemiec, Belgii oraz Holandii, trafia teraz do Polski, drastycznie obniżając ceny skupu.
Ceny ziemniaków w sklepie są nadal wysokie
Ministerstwo rolnictwa apeluje do Polaków i do sieci handlowych. „Polski ziemniak to nie tylko produkt, ale też tradycja i fundament naszej kuchni. Przy obecnej nadpodaży część plonów może się zmarnować. Każdy wybór ma znaczenie – kupując polskie ziemniaki, wspieramy rolników, ograniczamy marnowanie żywności i inwestujemy w bezpieczeństwo żywnościowe kraju” – podkreśliła wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka, cytowana w komunikacie resortu.
Duże sieci handlowe mają zwiększyć dostępność i widoczność polskich ziemniaków w sklepach. Lepszą ekspozycja krajowych ziemniaków ma ułatwić konsumentom wybór polskiego warzywa.
Na sklepowych półkach ziemniaki kosztują 1,80-3,00 zł za kilogram. Oznacza to, że przy skupie za 10 – 20 gr marża handlowa wynosi od 900 proc. do 2000 proc., co pokazuje, jak bardzo nierównomiernie rozłożone są korzyści w łańcuchu dostaw.
Czytaj też:
Kontrola jakości kiełbas – czego tam nie ma! Gastrolog ostrzegaCzytaj też:
Jeść czy nie jeść? A jeżeli jeść śniadanie dla zdrowia, to o której?
