Walka ze szkodnikami w domu i ogrodzie nie zawsze musi oznaczać sięganie po silne środki chemiczne. Jednym z naturalnych sposobów jest ziemia okrzemkowa – drobny proszek, który może pomóc ograniczyć m.in. kleszcze, pluskwy i mrówki.
Co ważne, nie działa jak typowy preparat owadobójczy. Kluczowy jest sposób, w jaki oddziałuje na organizmy szkodników, oraz miejsce jego zastosowania.
Naturalny proszek działa mechanicznie
Ziemia okrzemkowa powstaje ze skamieniałych szczątków mikroskopijnych organizmów wodnych – okrzemek. Jej działanie nie opiera się na klasycznej substancji owadobójczej. Drobne cząsteczki proszku naruszają zewnętrzną warstwę ochronną owadów i pochłaniają tłuszcze oraz wilgoć. W konsekwencji szkodniki tracą wodę i stopniowo giną.
Trzeba jednak pamiętać, że preparat nie działa od razu. Owad musi zetknąć się z proszkiem, dlatego znaczenie ma dokładne miejsce jego zastosowania. Ziemia okrzemkowa może być szczególnie przydatna tam, gdzie owady regularnie się przemieszczają.
Na te szkodniki może pomóc
Preparat znajduje zastosowanie przede wszystkim w walce z owadami pełzającymi. Może ograniczać występowanie m.in.:
- mrówek,
- pluskiew,
- karaluchów,
- pcheł,
- rybików cukrowych,
- chrząszczy i skorków,
- a także kleszczy.
Nie należy jednak traktować go jako uniwersalnego sposobu na wszystkie szkodniki w domu. Ziemia okrzemkowa nie jest przeznaczona do zwalczania owadów latających ani gryzoni.
Co więcej, jej cząsteczki mogą zaszkodzić również pożytecznym owadom. Z tego powodu w ogrodzie lepiej nie rozsypywać jej bez potrzeby w miejscach, gdzie mogą mieć z nią kontakt np. biedronki czy owady zapylające.
W domu i ogrodzie liczy się miejsce zastosowania
W przypadku problemu z owadami w domu proszek można stosować w miejscach, którymi szkodniki najczęściej się przemieszczają. Cienką warstwę nanosi się m.in. wzdłuż listew przypodłogowych, pod meblami, w okolicy zlewu czy w szczelinach. Przy zastosowaniu na dywanach należy postępować zgodnie z zaleceniami producenta i później dokładnie usunąć preparat.
W ogrodzie ziemię okrzemkową można wykorzystać wokół rabat, grządek, tarasów oraz innych miejsc, w których pojawiają się niepożądane organizmy. Należy jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy: wilgoć osłabia działanie proszku. Po deszczu albo obfitej rosie konieczne może być ponowne zastosowanie preparatu. Nie powinno się też bez potrzeby oprószać kwiatów odwiedzanych przez zapylacze.
Ziemia okrzemkowa też wymaga ostrożności
Choć jest naturalnym preparatem, nie oznacza to, że można używać jej bez żadnych ograniczeń. Do zwalczania szkodników należy wybierać produkt przeznaczony do tego konkretnego zastosowania i stosować go zgodnie z etykietą. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na rodzaj preparatu – ziemia okrzemkowa przeznaczona do filtrów basenowych nie powinna być wykorzystywana w taki sam sposób jak produkty przeznaczone do zastosowań domowych.
Podczas rozsypywania proszku warto chronić dłonie i drogi oddechowe oraz przede wszystkim nie wzniecać i nie wdychać pyłu.
Nie ma też potrzeby tworzenia grubych warstw – cienka aplikacja w miejscach aktywności szkodników jest bardziej praktyczna. Na czas stosowania i sprzątania preparatu najlepiej ograniczyć dostęp dzieci oraz zwierząt do zabezpieczanego miejsca.
Czytaj też:
Kleszcze nie cierpią tego zapachu. Włóż do kieszeni przed spacerem Czytaj też:
Te rośliny to raj dla pluskiew. Wiele osób ma je w sypialni
