Osoby zbliżające się do wieku emerytalnego coraz częściej zastanawiają się, czy warto od razu składać wniosek o świadczenie. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) pokazują, że rośnie grupa Polaków, którzy decydują się jeszcze pozostać na rynku pracy. W 2022 roku na późniejsze rozpoczęcie pobierania emerytury zdecydowało się 18 proc. osób, natomiast w 2025 roku był to już co czwarty uprawniony.
Powody takiej decyzji mogą być różne, ale jednym z najważniejszych jest perspektywa wyższego świadczenia. Z prognoz przygotowanych przez ZUS dla „Faktu” wynika, że przesunięcie momentu przejścia na emeryturę może wyraźnie wpłynąć na wysokość przyszłych wypłat.
Im dłużej dana osoba pracuje i odprowadza składki, tym większy kapitał emerytalny może zgromadzić. Jednocześnie późniejsze rozpoczęcie pobierania świadczenia ma wpływ na sposób jego wyliczenia.
Rok dłuższej pracy może podnieść emeryturę o 14 proc.
Wyliczenia przekazane przez ZUS dla "Faktu" pokazują skalę możliwych różnic. W przedstawionej symulacji przejście na emeryturę rok później mogło oznaczać świadczenie wyższe o 14 proc. Wraz z kolejnymi latami aktywności zawodowej różnica rosła jeszcze bardziej. Zgodnie z prognozą:
- rok później – emerytura wyższa o 14 proc.,
- dwa lata później – wzrost o 27 proc.,
- trzy lata później – wzrost o 43 proc.,
- pięć lat później – świadczenie wyższe nawet o 80 proc.
Symulacja została przygotowana dla konkretnych przykładów. Uwzględniono mężczyznę urodzonego w styczniu 1961 roku oraz kobietę urodzoną w styczniu 1966 roku, którzy osiągnęli wiek emerytalny w styczniu 2026 roku.
W obu przypadkach przyjęto rozpoczęcie pracy w wieku 25 lat i opłacanie składek od podstawy odpowiadającej 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Podane wartości nie oznaczają więc, że każdy senior, który będzie pracował o kilka lat dłużej, otrzyma identyczną podwyżkę. Ostateczna wysokość emerytury zależy od indywidualnych danych i przebiegu kariery zawodowej.
ZUS: dłuższa aktywność zawodowa może zmienić wysokość świadczenia
Decyzja o pozostaniu w pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego może mieć znaczenie dla wysokości przyszłego przelewu z ZUS. W tym czasie nadal odprowadzane są składki, a zgromadzony kapitał emerytalny może się powiększać. To jeden z powodów, dla których część osób świadomie rezygnuje z natychmiastowego rozpoczęcia pobierania świadczenia.
Nie oznacza to jednak, że późniejsze przejście na emeryturę będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdego. Seniorzy powinni brać pod uwagę swoją sytuację zawodową i finansową, a także indywidualną historię ubezpieczeniową.
Przedstawione przez ZUS wyliczenia mają charakter prognozy przygotowanej dla określonych założeń. Pokazują jednak, jak duża może być różnica między rozpoczęciem pobierania emerytury od razu po osiągnięciu ustawowego wieku a odroczeniem tej decyzji o kilka lat.
Rosnąca liczba osób decydujących się na dalszą pracę pokazuje, że wysokość przyszłego świadczenia staje się jednym z ważnych argumentów przy podejmowaniu decyzji. W 2025 roku z odroczenia emerytury skorzystała już co czwarta osoba osiągająca odpowiedni wiek.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o wiek emerytalny w Polsce
Jaki jest obecny wiek emerytalny dla kobiet w Polsce?
Obecnie kobiety mogą przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat.
Jaki jest obecny wiek emerytalny dla mężczyzn w Polsce?
Mężczyźni mogą przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat.
Kto może przejść na wcześniejszą emeryturę?
Prawo do wcześniejszej emerytury mają m.in.:
- osoby pracujące w szczególnych warunkach i o szczególnym charakterze (np. górnicy, nauczyciele w szkołach specjalnych),
- osoby z dużym stażem składkowym i nieskładkowym, spełniające określone limity lat pracy.
Czytaj też:
Chcesz 4 tys. zł emerytury? Sprawdź, ile musisz zarabiać Czytaj też:
To najwyższa emerytura w Polsce. Mieszkaniec Śląska pracował na nią 67 lat
