To najwyższa emerytura w Polsce. Mieszkaniec Śląska pracował na nią 67 lat

To najwyższa emerytura w Polsce. Mieszkaniec Śląska pracował na nią 67 lat

Dodano: 
Banknoty 200 zł
Banknoty 200 zł Źródło: Pixabay / _Alicja_
Najwyższa emerytura trafia do mieszkańca Śląska. Rekordzista przeszedł na nią dopiero w wieku 86 lat. Wysokość świadczenia może zaskoczyć.

Kwota najwyższej emerytury w Polsce może robić ogromne wrażenie. Obecnie rekordowe świadczenie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wynosi aż 54 tys. zł brutto miesięcznie.

Otrzymuje je mieszkaniec Śląska, który na swoją emeryturę pracował przez ponad 67 lat. Na zakończenie aktywności zawodowej zdecydował się dopiero w wieku 86 lat, znacznie później niż wynosi powszechny wiek emerytalny.

Rekordzista nie jest jedyną osobą otrzymującą wyjątkowo wysoką emeryturę. Wśród kobiet najwyższe świadczenie należy do mieszkanki Bydgoszczy. Pracowała przez 61 lat, a na emeryturę przeszła w wieku 81 lat. Jej miesięczne świadczenie przekracza 42 tys. zł brutto. Oba przypadki pokazują, jak duże znaczenie dla wysokości wypłaty z ZUS może mieć nie tylko długi okres pracy, ale również moment zakończenia aktywności zawodowej.

Dłuższa praca się opłaca

Wysokość świadczenia zależy od wielu czynników, w tym przede wszystkim od zgromadzonego kapitału i długości opłacania składek. Ważny jest również wiek, w którym dana osoba zdecyduje się rozpocząć pobieranie emerytury. Późniejsze przejście na świadczenie oznacza dalsze wpłacanie składek i jednocześnie krótszy statystyczny okres, na który zgromadzony kapitał jest dzielony.

Według informacji przedstawianych przez ZUS każdy dodatkowy rok pracy może zwiększyć przyszłą emeryturę nawet o około 8–12 proc. Nie oznacza to jednak, że każda osoba automatycznie otrzyma podwyżkę dokładnie w takim przedziale. Ostateczny efekt zależy od indywidualnej historii ubezpieczeniowej, wysokości zarobków oraz zgromadzonych składek.

Coraz więcej seniorów decyduje się jednak na pozostanie aktywnymi zawodowo. Dane ZUS pokazują wyraźny wzrost liczby pracujących emerytów. W 2015 roku było ich ponad 575 tys., a pod koniec 2025 roku już niemal 880 tys. To wzrost o około połowę w ciągu dekady.

Można też dorabiać po przejściu na emeryturę

Dla wielu osób osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza natychmiastowego zakończenia pracy. Seniorzy mogą zdecydować się na dalszą aktywność z myślą o przyszłym świadczeniu albo kontynuować zatrudnienie już po rozpoczęciu pobierania emerytury. Znaczenie mają tu jednak zasady obowiązujące dla konkretnej grupy świadczeniobiorców.

Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, co do zasady mogą pracować bez ograniczeń dotyczących wysokości zarobków. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy emerytura została podwyższona do kwoty minimalnej. Od marca 2026 roku minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, a przekroczenie określonego poziomu dochodów może w takich przypadkach wpłynąć na wysokość wypłacanego świadczenia.

Limity dla wcześniejszych emerytur

Inne zasady obowiązują osoby pobierające wcześniejszą emeryturę albo rentę. W ich przypadku przychody z pracy mogą mieć wpływ na wypłaty. Od czerwca 2026 roku miesięczny zarobek do 6694,10 zł brutto nie powinien powodować zmniejszenia świadczenia. Po przekroczeniu tej kwoty sytuacja się zmienia, a ZUS może obniżyć wypłacaną emeryturę lub rentę.

Przy wyższych przychodach należy liczyć się również z możliwością zawieszenia świadczenia, zgodnie z obowiązującymi limitami. Dlatego osoby, które nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego, powinny sprawdzać aktualne progi przed podjęciem dodatkowej pracy.

Rekordowa najwyższa emerytura w wysokości 54 tys. zł brutto pozostaje oczywiście wyjątkiem. Przypadek mieszkańca Śląska pokazuje jednak mechanizm, który ma znaczenie dla wszystkich ubezpieczonych.

Dłuższa aktywność zawodowa, kolejne składki i późniejsze rozpoczęcie pobierania świadczenia mogą przełożyć się na wyższą emeryturę. Decyzja o dalszej pracy powinna jednak zawsze uwzględniać indywidualną sytuację finansową i zawodową.

Źródło: Infotuba.pl / ZUS / RMF