Każdy znajdzie coś dla siebie – tegoroczna edycja programu „Wakacje z wojskiem” jest organizowana w blisko 90 lokalizacjach na terenie całej Polski. Wojsko oferuje chętnym dwa 27-dniowe turnusy.
Każdy uczestnik otrzyma za udział w szkoleniu wynagrodzenie w wysokości blisko 6 tys. zł brutto, a Wojsko Polskie zapewni również zakwaterowanie, wyżywienie, umundurowanie, opiekę medyczną oraz ubezpieczenie.
27 dni przygody. Wojsko oferuje strzelanię, podstawy taktyki i walkę wręcz
To nie jest przymusowy pobór do wojska, ani moblizacja. Uczestnicy będą mogli wybrać jednostkę wojskową zarówno pod kątem terminu, jak i miejsca szkolenia, a także charakteru służby. Do wyboru są m.in. jednostki wojsk lądowych, wojsk pancernych, desantowych, rakietowych czy marynarki wojennej.
Wojskowi są przekonani, że każdy chętny będzie miał możliwość znalezienia szkolenia odpowiadającego swoim zainteresowaniom i predyspozycjom. I że jest to ciekawa alternatywa dla osób, które na ostatnią chwilę szukają pracy sezonowej.
Na zainteresowanych taką formą spędzenia części wakacji czeka intensywne szkolenie podstawowe, podczas którego uczestnicy poznają podstawy taktyki wojskowej, nauczą się strzelania, zasad przetrwania w terenie, walki wręcz oraz obsługi wybranego sprzętu wojskowego.
Dwa terminy szkoleń. Trzy drogi zapisów na szkolenie
Armia ma nadzieję, że dla wielu uczestników może to być pierwszy krok do dalszego związania swojej przyszłości z Wojskiem Polskim – zarówno w ramach aktywnej rezerwy, Wojsk Obrony Terytorialnej, jak i zawodowej służby wojskowej.
Z trzech dostępnych terminów szkoleń zostały już tylko dwa:
- 13 lipca – 8 sierpnia 2026
- 17 sierpnia – 12 września 2026
Na szkolenia „Wakacje z wojskiem” można zgłosić się w każdej chwili. Procedury i formalności są proste i skrócone do minimum. Zgłoszenia można składać przez internet, telefonicznie, mailowo lub osobiście w Wojskowych Centrach Rekrutacji na terenie całego kraju. Wystarczy wejść na portal zostanzolnierzem.pl, zadzwonić na infolinię +48 800 180 110, lub po prostu zgłosić się do wybranego punktu rekrutacyjnego Wojska Polskiego.
Czytaj też:
Byłam na tym szkoleniu. Co Trzaskowski robił w wojsku i ile to jest warte?
