W lutym 2026 roku wojsko wezwie tysiące Polaków. To rozkaz

W lutym 2026 roku wojsko wezwie tysiące Polaków. To rozkaz

Dodano: 
Grupa młodych mężczyzn
Grupa młodych mężczyzn Źródło: Unsplash / S. H. Gue
Główną grupą są mężczyźni z rocznika 2007, ale wojsko wzywa również część kobiet oraz osoby ze starszych roczników, które nie mają jeszcze przyznanej kategorii.

W Polsce nie ma powszechnego poboru do wojska, ale udział w wojskowej kwalifikacji to obowiązek konstytucyjny. Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje surowe sankcje dla osób, które bez usprawiedliwienia nie pojawią się na komisji. Przewiduje także zwrot kosztów podróży.

W 2026 roku wojsko szczególnie interesuje się kilkoma grupami społecznymi:

  • mężczyznami urodzonymi w 2007 roku, bo to rocznik podstawowy,
  • mężczyznami z roczników 2002–2006, którzy nie mają jeszcze określonej kategorii wojskowej,
  • osobami z czasową kategorią B, którym kończy się okres niezdolności do służby wojskowej,
  • kobietami urodzonymi w latach 1999–2007, które posiadają wykształcenie przydatne dla armii (np. medyczne, psychologiczne, weterynaryjne, informatyczne),
  • ochotnikami do 60. roku życia, którzy chcą uregulować swój stosunek do służby.

Czemu służy kwalifikacja wojskowa?

Celem kwalifikacji nie jest wcielenie do armii, tylko wpisanie do wojskowej ewidencji i ocena zdrowia. Na wezwanych czekają badania lekarskie oraz psychologiczne. Na ich podstawie komisja przyzna jedną z czterech kategorii:

  • Kategoria A: Zdolny do czynnej służby wojskowej.
  • Kategoria B: Czasowo niezdolny(do 24 miesięcy).
  • Kategoria D: Niezdolny w czasie pokoju(z wyjątkami dla WOT).
  • Kategoria E: Trwale i całkowicie niezdolny do służby.

Zwrot kosztów podróży jest możliwy

Za niestawienie się przed komisją grozi przymusowe doprowadzenie przez policję oraz kara grzywny nawet kilka tysięcy złotych, która może być nakładana wielokrotnie. Warto wiedzieć, że Policja ma prawo zatrzymać każdego kto się uchyla od kwalifikacji i dowieźć na miejsce. Uporczywe uchylanie się od obowiązku może skończyć się nawet ograniczeniem wolności.

Ustawa przewiduje możliwość ubiegania się o zwrot kosztów przejazdu, zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Kluczowym warunkiem uzyskania refundacji jest złożenie odpowiedniego wniosku w urzędzie miasta lub gminy organizującej kwalifikację, nie później niż trzy dni po stawieniu się przed komisją.

Zasady rozliczania kosztów różnią się w zależności od środka transportu. W przypadku korzystania z komunikacji publicznej (pociąg lub autobus), konieczne jest dołączenie biletów potwierdzających wydatki oraz złożenie krótkiego, pisemnego oświadczenia o podróży. Jeśli bilety zaginęły lub zostały zniszczone, osoba wezwana może złożyć wyjaśnienie, a wówczas wysokość zwrotu zostanie określona na podstawie taryfy najtańszego przewoźnika obsługującego daną trasę.

Dojazd autem wymaga przedłożenie kopii dowodu rejestracyjnego oraz wskazanie liczby przejechanych kilometrów. Wtedy rozliczenie następuje w oparciu o stawki za 1 km, które różnią się w zależności od rodzaju pojazdu (np. 0,70 zł dla samochodów z silnikiem do 900 cm³ i 0,90 zł dla większych aut).

Czytaj też:
Wojskowe wytyczne dla psów i koni. Siły Zbrojne mają specjalne ośrodki

Opracowała:
Źródło: dziennik.pl, interia.pl