Taki dach może kosztować fortunę. Kary nawet do 20 tys. zł

Taki dach może kosztować fortunę. Kary nawet do 20 tys. zł

Dodano: 
Za azbest na dachu można dostać karę – nawet 20 tys. zł
Za azbest na dachu można dostać karę – nawet 20 tys. zł Źródło: Unsplash / Paul Hanaoka
Azbest wciąż znajduje się na dachach tysięcy domów w Polsce. Do 31 stycznia właściciele muszą to zgłosić.

Choć od lat nie wolno go produkować ani montować, wciąż zalega na dachach tysięcy polskich domów i budynków gospodarczych. Azbest, bo o nim mowa, to spuścizna budownictwa sprzed dekad, gdy eternit uchodził za materiał niemal idealny – tani, trwały i odporny na ogień. Dziś wiemy już, że był to wybór o wysokiej cenie zdrowotnej. Problem w tym, że azbest nie zniknął wraz z jego zakazem wydanym w 1997 r., dlatego państwo prowadzi systematyczną ewidencję obiektów, na których nadal znajdują się wyroby azbestowe.

Dlaczego azbest wciąż stanowi zagrożenie?

Największe ryzyko pojawia się wraz z upływem czasu. Stare płyty eternitowe kruszeją pod wpływem pogody, uwalniając mikroskopijne włókna, które mogą być wdychane przez mieszkańców. Choroby wywołane azbestem rozwijają się latami i często dają o sobie znać dopiero po 20–30 latach.

Mowa m.in. o azbestozie, raku płuc czy międzybłoniaku opłucnej. To właśnie dlatego azbest uznawany jest dziś za jeden z najgroźniejszych materiałów budowlanych w historii.

31 stycznia mija ważny termin

Do końca stycznia właściciele nieruchomości muszą dopełnić obowiązku, o którym wielu wciąż zapomina.

– Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki w sprawie wymagań dotyczących wykorzystywania wyrobów zawierających azbest oraz obsługi i oczyszczania instalacji lub urządzeń, w których takie wyroby były lub są stosowane, właściciele mają obowiązek złożyć deklarację o posiadaniu wyrobów azbestowych do 31 stycznia każdego roku. Deklaracja powinna także obejmować informacje o ich utylizacji w ciągu poprzedniego roku – wyjaśnia w rozmowie z serwisem Infotuba.pl radca prawny Krzysztof Granat, wspólnik zarządzający w Kancelarii Radców Prawnych K & L Legal Granat i Wspólnicy.

Kary nawet do 20 tys. zł

Obowiązek dotyczy nie tylko domów mieszkalnych, ale również garaży, budynków gospodarczych czy inwentarskich – nawet jeśli w ostatnim roku nic się w nich nie zmieniło. W zgłoszeniu należy wskazać m.in.:

  • ilość wyrobów zawierających azbest,
  • ich stan techniczny,
  • miejsce występowania na nieruchomości.
Zignorowanie tego obowiązku może skutkować wezwaniem z urzędu, a w skrajnych przypadkach także grzywną sięgającą nawet 20 tys. zł.

Czytaj też:
Fotowoltaika pod śniegiem. Specjaliści mają zaskakującą radę dla właścicieli

Nie wolno go usuwać samodzielnie

Choć dla wielu właścicieli domów kusząca może być szybka rozbiórka starego dachu, prawo jest w tej kwestii jednoznaczne.

Azbest to odpad niebezpieczny i jego demontaż mogą prowadzić wyłącznie wyspecjalizowane firmy z odpowiednimi uprawnieniami.

Cały proces odbywa się w ramach Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009–2032, którego celem jest całkowite usunięcie tego materiału z polskiej przestrzeni. Coroczne zgłoszenia trafiają do centralnej bazy danych i pomagają planować kolejne etapy eliminacji zagrożenia.

Czytaj też:
Nieodśnieżony chodnik może słono kosztować. Nawet 1500 zł mandatu
Czytaj też:
Postawiłeś szopę w złym miejscu? Możesz zapłacić nawet 10 tys. zł