Miliony dekoracji i tony odpadów na cmentarzach. Ten błąd może skończyć się pożarem

Miliony dekoracji i tony odpadów na cmentarzach. Ten błąd może skończyć się pożarem

Dodano: 
Na niektórych polskich cmentarzach pojawiły się czerwone pojemniki
Na niektórych polskich cmentarzach pojawiły się czerwone pojemniki Źródło: Shutterstock / Tupungato
Wszystkich Świętych oznacza ogromne ilości śmieci na cmentarzach. Ekspert przypomina, jak prawidłowo postępować z odpadami.

W niedzielę, 1 listopada, miliony Polaków odwiedzają groby bliskich, przynosząc ze sobą znicze, kwiaty i różnego rodzaju dekoracje. Dla cmentarzy oznacza to nie tylko wzmożony ruch, ale również gwałtowny wzrost ilości odpadów. W najbliższych dniach do kontenerów trafią wypalone lampiony, zwiędłe rośliny, sztuczne wiązanki i zużyte ozdoby. Skala problemu jest znaczna.

Jak informuje TVN24, według szacunków w okresie przełomu października i listopada na polskich nekropoliach pojawia się nawet 120 ton odpadów. To nie koniec tej cmentarnej wyliczanki. Zdaniem ekspertów na pojedynczy grób może przypadać około 30 kg śmieci rocznie. Co istotne, duża część tych materiałów jest bardzo trudna lub wręcz niemożliwa do ponownego przetworzenia.

Nie każdy znicz można wrzucić do pojemnika na szkło

Szczególną ostrożność należy zachować podczas wyrzucania zużytych zniczy.

– Przykładem są szklane znicze, które najpewniej wyrzucilibyśmy do pojemnika ze szkłem. Tymczasem to błąd, bo szkło wykorzystywane do ich produkcji w aktualnym systemie nie może być przetworzone. Co więcej – taki pojedynczy znicz, ze względu na inny skład chemiczny, może utrudnić przetwórstwo butelek i słoików, które trafiły do zielonego worka. Do recyklingu nadaje się wyłącznie szkło opakowaniowe i nawet potłuczonej szklanki nie powinniśmy tam wrzucać – wyjaśnia Jarosław Brodecki, biolog z Uniwersytetu Łódzkiego, cytowany przez TVN24.

Kłopotliwe w segregacji pozostają również sztuczne kwiaty, wieńce i wiązanki. Dlaczego? Ponieważ w ich składzie często występuje kilka różnych materiałów. To między innymi plastik, metal i tkaniny. Ich oddzielenie bywa na tyle trudne, że dekoracje najczęściej nie nadają się do recyklingu.

Elektryczne znicze to zagrożenie dla śmieciarek i sortowni

Przygotowując groby na Wszystkich Świętych, coraz więcej osób decyduje się na elektroniczne lampiony i dekoracje LED. Warto jednak pamiętać, że po zużyciu nie są one zwykłymi śmieciami. Zawierają podzespoły elektroniczne oraz baterie, które wymagają odpowiedniego zagospodarowania. Wyrzucenie ich do przypadkowego kontenera może doprowadzić do poważnych konsekwencji.

Uszkodzone ogniwa stwarzają ryzyko zwarcia i samozapłonu, a pożar może wybuchnąć zarówno w pojemniku, jak i w śmieciarce czy zakładzie przetwarzania odpadów. Dlatego zużyte lampki należy przekazywać do punktów zbiórki elektroodpadów, a wyjęte z nich baterie umieszczać w specjalnych pojemnikach.

Nie wolno również wyrzucać do kontenerów gorących ani tlących się wkładów do zniczy. Przed ich wyrzuceniem trzeba upewnić się, że całkowicie ostygły.

Jak ograniczyć ilość odpadów na cmentarzach?

Eksperci zachęcają, by już podczas przygotowywania grobów zwracać uwagę na to, ile dekoracji kupujemy i z jakich materiałów są wykonane.

Dobrym rozwiązaniem jest wybieranie zniczy wielokrotnego użytku, w których wystarczy wymienić sam wkład. Coraz więcej cmentarzy udostępnia również zniczodzielnie, pozwalające przekazywać innym osobom niezniszczone lampiony.

Warto także zastanowić się nad zakupem sztucznych kwiatów, których późniejsza utylizacja stanowi duży problem. Zamiast nich można wybierać naturalne kwiaty i kompozycje, które po odpowiednim oddzieleniu nadają się do kompostowania.

Czytaj też:
Kupujesz znicze na Wszystkich Świętych? Te mogą palić się nawet kilka dni
Czytaj też:
Nie kupuj chryzantem w ciemno. Te cztery szczegóły zdradzą, czy długo wytrzymają

Źródło: Infotuba.pl / TVN24