Ile płacą w 2026 roku przy winobraniu? Praca sezonowa za granicą

Ile płacą w 2026 roku przy winobraniu? Praca sezonowa za granicą

Dodano: 
Praca przy zbieraniu winogron
Praca przy zbieraniu winogron Źródło: Unsplash / Vindemia Winery
To jest opcja na szybki zarobek w euro dla tych, którzy nie boją się intensywnej, 2- lub 3-tygodniowej pracy sezonowej. Ile można zarobić we Francji, Niemczech czy w Szwajcarii?

To jest propozycja głównie dla ludzi młodych, albo dla osób wytrzymałych, nawykłych do wysiłku fizycznego. Zbieranie winogron polega na wielogodzinnym ciągłym schylaniu się, kucaniu lub chodzeniu w pochylonej pozycji wzdłuż krzewów z sekatorem i ciężkimi koszami lub wiadrami.

W południowej Europie pracuje się w pełnym słońcu i wysokich temperaturach, a czasem także w deszczu czy w chłodzie – w zależności od regionu i aktualnej pogody. Ale jak się okazuje – ciągle warto.

Winobranie ciągle aktualne. Stawki minimalne, ale za to w euro i są benefity

Wyjazdy na zbiory winogron do Francji rozpoczęły się na większą skalę jeszcze w czasach PRL-u. Choć paszporty i wyjazd na Zachód były wtedy luksusem i wiązały się z ogromnymi ograniczeniami biurokratycznymi, to studenci dzięki wymianom lub osoby z kontaktami rodzinnymi za granicą, chętnie ruszali do pracy sezonowej. Zarobione franki francuskie po powrocie do Polski miały gigantyczną siłę nabywczą.

Praca jest legalna, stawki zazwyczaj podstawowe, często według stawki godzinowej lub podzielonej dniówki grupowej i – jak podkreśla większość wyjeżdżających – nie są to kokosy w stosunku do włożonego wysiłku fizycznego, ale i tak nadal się to opłaca.

Choć wzrost płac, w tym płacy minimalnej, w Polsce zmniejszył dystans zarobkowy do Europy Zachodniej, to dzięki rosnącym również stawkom w euro oraz benefitom oferowanym przez winnice (często darmowe lokum i wyżywienie, a także ubezpieczenie), zbiory winogron wciąż pozwalają przywieźć do kraju ładną sumkę. Zwłaszcza, że niekoniecznie trzeba jechać akurat do Francji.

Praca seznowa we Francji, w Niemczech lub Szwajcarii. Dobre zarobki, ale sezonowe

Zbiory winogron odbywają się w różnych terminach w zależności od regionu – najwcześniej zaczyna się w sierpniu w Szampanii, potem Beaujolais, Burgundii i na końcu południe kraju, m.in. w Bordeaux czy Prowansji. W Niemczech główny zbiór winogron zaczyna się zazwyczaj na początku lub w połowie września i może trwać aż do listopada w zależności od regionu i odmiany winorośli. Podobnie w Szwajcarii.

We Francji stawki za pracę przy winobraniu są ustalane godzinowo i wynoszą obecnie minimum 9,56 euro netto za godzinę. Przez 2 tyg. można zarobić około 900 euro. W przypadku rozliczeń akordowych (od ilości zebranych skrzynek), średnie dniówki wynoszą zazwyczaj 70 – 100 euro, ale w zgranych i szybkich zespołach sięgają 130 – 150 euro na osobę. W Niemczech można liczyć nawet na 14 – 16 euro netto za godzinę.

Do pracy przy winogronach szukają też wniarze ze Szwajcarii. W tym przypadku miesięczne zarobki wynoszą 2 500 – 3 000 franków szwajcarskich, czyli około 11500 zł – 14 tys. zł.

Czytaj też:
Uwaga – szukają pracowników. Jeszcze przed rozpoczęciem budowy fabryki
Czytaj też:
Czy Alert RCB zwalnia od świadczenia pracy? Opinie prawników