Zeszłoroczne ceny masła szokowały. Czy w 2026 roku też zapłaciły krocie?

Dodano:
Ceny masła w 2025 roku wzrosły o 11,5 procent Źródło: Shutterstock / Stockah
Ceny masła w 2025 roku wzrosły o 11,5 proc. Czy 2026 rok przyniesie spadki cen?

W ubiegłym roku ceny masła w Polsce wzrosły średnio o 11,5 proc. rdr. Tak wynika z najnowszej analizy rynkowej opartej na porównaniu ponad 7,5 tys. cen detalicznych, przygotowanej przez UCE RESEARCH i Uniwersytety WSB Merito.

Eksperci zwracają uwagę, że na wzrosty wpłynęły nie tylko globalne i krajowe czynniki podażowe, ale przede wszystkim strategie sieci handlowych.

– Po pierwsze, podwyższone koszty produkcji i dostaw nie spadały tak szybko jak surowiec. Po drugie, wygasły wcześniejsze, korzystniejsze warunki zakupu surowca. Pojawiły się nowe cenniki i kontrakty, co z opóźnieniem przełożyło się na ceny detaliczne. Po trzecie, w okresach zwiększonej wrażliwości marż zmniejszyła się skłonność do głębokich promocji – mówi Julita Pryzmont, konsultantka merytoryczna raportu z Hiper-Com Poland.

Spadki cen masła są możliwe

Eksperci przewidują, że w I półroczu 2026 roku możliwe są spadki średniej ceny masła rdr. rzędu 2-6 proc., a w ujęciu całorocznym – 3-8 proc., pod warunkiem braku szoków podażowych i umiarkowanie mocnego złotego.

– Wg najnowszych analiz rynkowych, ten rok może przynieść wyraźne wyhamowanie presji cenowej na rynku masła, a także spadki cen w ujęciu rok do roku. Wielu analityków wskazuje, że przy utrzymującej się wysokiej podaży mleka w UE i na rynkach globalnych możliwe są obniżki cen masła przekraczające nawet 10 proc. rdr. Taki scenariusz zależy od kilku kluczowych warunków rynkowych. W br. prognozowany jest globalny wzrost podaży masła, który może ograniczyć presję wzrostową na ceny. Jednak kluczowe będzie to, jaka część surowca faktycznie trafi do produkcji tego artykułu. Poza tym konsumenci mogą zobaczyć obniżki dopiero po pewnym czasie i w ograniczonej skali – wyjaśnia Robert Biegaj z Shopfully Poland, konsultant merytoryczny raportu.

Jak konsumenci odczuwają wzrosty?

Eksperci wskazują, że mimo wysokiego eksportu produktów mlecznych, w tym masła, w Polsce dostępność produktu pozostała względnie stabilna. Oznacza to, że głównym czynnikiem wpływającym na ceny masła w sklepach były decyzje handlowców, a nie rynek surowca.

– Obecnie za prawdopodobne uważam obniżki cen, choć jak skończy się 2026 rok, naprawdę trudno przewidywać. Na przestrzeni całego roku 2025 obserwowaliśmy wyraźne oderwanie zmian cen masła w sklepach od zmian w hurcie – zaznacza dr Marek Szymański, ekspert z Uniwersytetu WSB Merito.

Rynkowe prognozy

Analitycy przewidują, że w 2026 roku konsumenci mogą liczyć na stabilizację cen masła i umiarkowane korekty w dół. Wzrost aktywności promocyjnej oraz wolniejsze zmiany cenników producentów sugerują, że rynek wchodzi w fazę równowagi.

– Pierwsze sygnały z rynku wskazują na stopniową stabilizację cen masła oraz spadki cen hurtowych, co może zapowiadać łagodniejsze ceny detaliczne w kolejnych miesiącach. Wzrost aktywności promocyjnej oraz mniejsza dynamika podwyżek cen regularnych sugerują, że rynek wchodzi w fazę równowagi – podsumowuje Biegaj.

Zakupy masła w 2026 roku mogą więc przynieść konsumentom ulgę po roku wyraźnych wzrostów. Mimo że ceny regularne pozostają wysokie, promocje i marki własne coraz częściej oferują możliwość tańszego zakupu, co może złagodzić odczuwalny wpływ drożyzny na codzienne wydatki gospodarstw domowych.

Źródło: UCE RESEARCH / Uniwersytet WSB Merito
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...